czwartek, 7 kwietnia 2016

Dresiara... :)

Idealnie by sprawdził się dziś tu tekst piosenki " ja noszę dres, dres spoko jest" i chociaż zestaw nie do końca jest dresowy, mam tu moje ulubione portaski podarciuchy, katanę i air maxiory, więc jak dla mnie już jestem prawie dresiarą, bo generalnie na co dzień nie noszę bluz, ale że akurat dzień był piękny, słoneczny i cieplutki, to wybraliśmy się z moim K. na dłuuuuuuugi spacer.... więc luz i wygoda przede wszystkim :) 

W zestawie nic nadzwyczajnego nie znajdziecie- zdjęcia cyknęliśmy spontanicznie - więc taki zwyklak :)
Ale obiecuję, że kolejny zestaw będzie już bardziej szalony.... :D hihihi

Już nie pamiętam kiedy tak dłuuuugo spacerowaliśmy, poszlismy na lody, później karmić kaczki i przez dłuższy czas siedzieliśmy na ławce nad stawem  napawając się ciepłymi promieniami słońca- aż sdo domu nie chciało się wracać :P hehe

Po tylu przebytych kilometrach, moje air maxy po raz kolejny mnie nie zawiodły :) 


Gdy slonce świeci za oknem czlowiek od razu lepiej funkcjonuje, dostajemy takiego kopa napędowego, że żyć się chce, jesteśmy gotowi do dzialania :)

Uwielbiam wiosnę ! :) 

A jak tam pogoda u Was kochani- również dopisuje ? :)


katana- butik prywatny
air maxy- Nike
spodnie- Bershka
okulary- Sinsey
bluzka- Cropp


90 komentarzy:

  1. I wiesz co ?! Spoko ten dres ! Wygldasz na luzie i z pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No trochę się dziś skiepściła :( Ale mam nadzieję, że pomimo tego co mówią pogodynki to tylko chwilowe załamanie ;)
    Ty to pięknie wyglądasz nawet w dresie! <3
    Buziaki :-*
    www.sylwiaszewczyk.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie przed wczoraj było mega gorąco, wyobraź sobie, że ludzie nawet w krotkich spodenkach i krotkich rękawkach chodzili - a ja wlasnie w ten dzien kisiłam się w pracy grrrr
      wczoraj już było chłodniej i deszcz padał grrrrr - oczywiście gdy Daria miała wolne, bo jakże by było inaczej :/
      ale dzisiaj znowu słońce - też mam nadzieję, że pogodynki kłamią, bo już dwie nowe pary wiosennych bucików czekają na swoją premierę :D hihihihi

      odbuziakowuję :*

      Usuń
    2. No ja właśnie też już powyciągałam wiosenne nowości z szafy i mam nadzieję, że te czarne chmury przewieje ;) Na Twoje pytanie odpowiedziałam u siebie ;)

      Usuń
    3. U mnie ostatnimi czasy ciągle czarne chmury i jakoś nie zapowiada się na poprawę :/

      Usuń
  3. Ulala jaka dżaga, fajnie Ci w tym dresie! Podobasz mi się w takim wydaniu :)
    Jeśli możesz kliknij u mnie w najnowszym poście.

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam te same kolczyki! :)

    a co do ślubu - stresu nie ma, jest batalia z narzeczonym i masa rzeczy na głowie :P A jak u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kiedy dokladnie ten Wasz wielki dzień ? :)

      u nas... w sumie też już po stresie, stresowalam się w momencie, gdy byliśmy na etepie zalatwiania wszystkiego, przerażało mnie trochę to wszystko, balam się, że nie ogarniemy tych wszystich rzeczy, że zbyt malo czasu, choć czasu mieliśmy na prawdę sporo, a że ja jestem perefekcjonistką i chcialabym wszystko mieć idealnie i dopięte na ostatni guzik, to spać już po nocach nie moglam i koszmary mialam co noc :P hehehe
      ale sytuacja już opanowana, prawie wszystko mamy już ogarnięte- teraz tylko takie drobnostki nam zostaly- więc możemy odetchnąć z ulgą i spokojnie cieszyć się i odliczać czas do naszego Wielkiego Dnia :)

      Usuń
    2. 15.08 ;) a Wy?
      Ja się w sumie za wszystko zabrałam od razu po zaręczynach, teraz w lutym dopiero :P Ale też co noc mi się śni coś związanego ze ślubem...

      Usuń
    3. My w czerwcu :)
      Też w sumie mieliśmy baaardzo dużo czasu, bo salę rezerwowaliśmy aż 1,5 roku przed, wtedy od razu zalatwiliśmy najważniejsze, czyli sala, zespół, kamerzysta i fotograf... resztą zostawiliśmy sobie na poźniej, bo stwierdziliśmy, że jeszcze dużo czasu i gdy postanowiliśmy wziąść się za te pozostale, to takie wielkie BOooom nagle... tyle tego wszystkiego, nie wiadomo co, gdzie, aż po nocach spać nie mogłam- ale teraz, gdy wszystko już prawie dopięte odetchnęłam z ulgą i mogę w koncu zacząć się cieszyć tym dniem bez stresu :) moj K. mnie wspiera- a to najważniejsze :)

      A zaproszenia już rozdaliście ? :)

      Usuń
    4. ja jeszcze tyle mam rzeczy do załatwienia, więc chyba nie mam co liczyć na zamknięcie sprawy i po prostu czekanie dłuższe niż 3 dni :P

      Zaproszenia są w trakcie realizacji.

      Usuń
    5. W takim razie powodzenia życzę- niech moc będzie z Tobą :) hehe

      Usuń
  5. Ogólnie to rzadko noszę dresy, ale mam jeden taki ukochany, którego bym nie oddała za nic w świecie :) jednak nie ma to jak wygoda, a nic dresu w wygodnie nie przebije. Gdy słońce świeci też mam ochotę działać, sama byłam na spacerze ostatnio i to nie jednym! uwielbiam wiosnę i lato im więcej słońca tym lepiej :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeobrażasz się jak kameleon i to w najlepszym tego słowa znaczeniu. Raz kobieca i seksowna, innym razem świetny miejski luz. Brawo :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jak widać, ja lubię bawić się modą i czerpać z niej na swoje sposoby ubierając się w zestawy z zupełnie różnych od siebie bajek :)
      cieszę się, że to dostrzegłaś :) :*

      Usuń
  7. seksowna dresiara z Ciebie :)
    u mnie tez wiosna, w końcu oddycham pełną piersią...

    buźka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolory górą! :) Bluzy dresowe są niezastąpione na długich wiosennych spacerach - wygodne, ciepłe i... ładne! tak :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyszła prawdziwa wiosna więc długie spacery wskazane, trzeba oddychać świeżym powietrzem. Twój zestaw więc jest idealny na takie spacerki, luźny i z pewnością wygodny. Spodnie uwielbiam, dziury to coś co nadaje im tego drapieżnego charakteru i ożywia całą stylizacje! Dla mnie 3 x na TAK :-))

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że taki look na dziewczynę z miasta bardzo do Ciebie pasuje - wyglądasz w takim stroju naturalnie i swobodnie, więc jeśli tylko nadarza się ku temu okazja, to chodź w dresach do woli ;)
    Bardzo podobają mi się te zdjęcia, są takie prawdziwie wiosenne!

    W Łodzi ciepło, aczkolwiek mało słonecznie.
    Cieszy mnie to, bo jestem w trakcie leczenia ryja kwasami i przynajmniej mi żadne plamy posłoneczne na nim nie wyjdą ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zwykle świetnie! Zazdroszczę Ci koloru włosów!
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  12. Miejsko, luzno, swobonie, a nadal w Twoim stylu :) ja nie mam żadnej, żadnej fajnej bluzy nadajacej sie do wyjscia na ulicę o.O czy w ogóle gdzie kolwiek:):D
    Takie swobodne sety bardzo do Ciebie pasują, podoba mi sie ze nie pokazujesz tylko tych najabrdziej dopasowanych , tak jest bardziej naturalnie-wiarygodnie :)
    A u mnie w Poznaniu stosunkowo cieplo, chwilami nawet upalnie bym rzekła:D
    Pozdrawiam i ściskam Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja lubię nosić zestawy z zupelnie różnych od siebie bajek, nie szufladkuję się tylko i wyłącznie do jednego stylu- bo wiem, że byloby nudno, że wkoncu znudziloby Wam się- a ja sama lubię urozmaicenie i widzę, że Wy też to dostrzegacie i doceniacie, z czego bardzo się cieszę :)

      Mój K. oczywiście bardziej lubi mnie w ciuchach dopasowanych- ale to facet- chyba każdy lubi jak idzie obok niego dziewczyna w zgrabnych szpileczkach i spodniczce, a każdy ogląda się za nią i mu zazdrości, bo mogą tylko na nią popatrzeć ;) hehehe

      Usuń
  13. Noo dresiara się super prezentuje, akurat luźno na spacer i zwiewnie przez te dziury w spodniach :D buty- sztos! :)
    http://allegiant997.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. fantastycznie Kochana wyglądasz w takim luzackim wydaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  15. znów te podobne miejsce do mojego hehehe;p Lubię Cię jako dresiarę! Naprawdę dobrze Ci w takim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też za każdym razem, gdy masz zdjęcia w tym miejscu, mam wrażenie że jesteś gdzieś obok mojego domu ;P hehehe

      Usuń
  16. tak pogoda i u mnie piękna <3
    super stylizacja, uwielbiam taki luźny look!

    OdpowiedzUsuń
  17. Pogoda trochę się dziś zepsuła, ale nie narzekam. Świetna stylizacja, sama ostatnio postawiłam na dres! :D

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. genialnie wyglądasz Kochana:) super spodnie i buty:*

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale masz fajny styl :D
    http://julietguliet.blogspot.com/ zapraszam do mnie kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  20. WoW! Cudoooo :3 Taki styl najbardziej do Ciebie pasuje <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Taki styl bardzo mi do Ciebie pasuje, fajne zdjęcia, mają w sobie energię pzdr
    adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna stylizacja, bardzo Ci pasuję :)
    Bluza jest prześliczna, spodnie też bardzo ładne ^^
    Pozdrawiam ;**

    http://nigdy-nie-dorastac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny look, uwielbiam takie dopracowane, praktyczne, codzienne zestawy . Ja ostatnio też często na sportowo się noszę to wiosna tak na mnie działa, którą czuję od początku marca czyli od mojego urlopu,który już się skończył 2 tygodnie temu,ale pogoda wciąż ładna,jest słonecznie i ciepło,ale ma się zepsuć, szkoda! Wyglądasz mega fajnie. Wygodnie i stylowo! Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Na luzie - super!
    Pozdrawiam wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajnie wyglądasz w takim luźnym wydaniu, air maxy uwielbiam i kolorki cudne!:)
    U mnie pogoda świetna, chociaż dziś po południu było burzowo i padało, ale i tak nie narzekam:) też kocham wiosnę:)
    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, ja wiem kochana, że dzisiaj tym zestawem trafilam w Twoj łobuziarrrrrski gust i szarpnęłam Cię za serducho :) hhihihi
      Air maxy też uwielbiam, czuję jakbym w nich latala, nie stąpała po ziemi- tak wygodne są :)
      Ale kolejny zestaw i tak znow będzie szpilkowy :P hehe

      U mnie też już pogoda się skiepściła, za bardzo ją zachwaliłam chyba, ale z kolei zbliża się moj dlugo wyeczekiwany wolny weekend, więc normalka :/

      Usuń
  26. Mozesz sobie mowic ze taki zwyklak ale jak dla mnie zestaw idealny. I tak sporty chic bardzo Tobie pasuje. A u mnie wiosna 30C w cieniu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że ile stopni ? :O aaaaaaaaaaaaaaaaaa
      Ty mi nawet nie mów takich rzeczy- dawaj trochę tego słońca, co za dużo, to nie zdrowo- pamiętaj :P hhe
      też chcę już zacząć hassać w zwiewnych sukieneczkach i sandalkach, tak jak Ty- a nie za każdym razem gul mi skacze, gdy do Ciebie wpadam :(
      u nas znowu coś pogoda się skiepściła, ale to dlatego, że mam weekend wolny :/


      P.S. cieszę się, że wrocilaś do nas na stale :) :*

      Usuń
  27. Świetny sportowy look :D Pasuje Ci ta stylizacja :)
    Pozdrawiam i obserwuje, robisz świetne posty, super blog
    Zapraszam do mnie jeśli Ci sie spodoba, miło będzie jak zaobserwujesz :)
    https://aleksisaliss.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :*
      Każdy kolejny obserwator, to dla mnie jeszcze większa motywacja do tworzenia, bo wiem, że mam dla kogo :)
      Jest Was tu ze mną co raz więcej, z czego baaardzo się cieszę :)

      Usuń
  28. Świetnie wyglądasz w tym zestawie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Luzak idealny!

    www.fashionmint.pl

    OdpowiedzUsuń
  30. Zazdroszczę takiego słoneczka, gdy u mnie deszcz za oknem! Wreszcie wiosna idzie, można zrzucić płaszcze i wyciągnąć ramoneski :) Lubię takie zwyklaki na co dzień, fajnie się komponują kolorowe wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Taka seksi dresiara:)))
    Fajoski luzik! Też bym w taki wskoczyła! A co tam!
    U mnie pogoda w kratkę... Jutro ma być deszcz, a my rano na mecz jedziemy... Także zapowiada się, że zmarznę i zmoknę;))
    Miłego weekendu!!!
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Seksi dresiara hehehehe ;)

      Jak przestaniesz być kowbojką, to wskakuj i Ty w dresiaki :D hehe

      Ale widzialam, że opłacalo się zacisnąć zęby i przetrwać jakoś tą brzydką pogodą, bo wygraliście aż 11:0 gratki ! :D

      u nas też brzydka pogoda, my dzisiaj wzielismy się za przesadzania kwiatkow- powoli przygotowujemy nasz balkon do spędzania na nim wspolnych chwil :)
      uwielbiamy tam przesiadywać wieczorami :)

      Usuń
    2. Na meczu pogoda była na szczęście niezła i Młody się nie napracował w bramce;))

      Hihihi, coś nie czuję się w dresach... Ale może nie trafiłam jeszcze na swoje:)))

      Na balkonie nie siedzę, bo mam naprzeciwko sąsiadów... Mało klimatyczne miejsce niestety... A jak nasadzę kwiatków,to przeważnie mi wyschną.. Zapominam podlewać:))

      A wesele coraz bliżej.... Ciekawość mnie zżera:))

      Usuń
    3. My mieszkamy na samej górze i mamy zaszklony balkon- taką oranżerię pełną kwiatów- fantastycznie spędza się tam czas - relaks, wyciszenie- uwielbiamy tam przesiadywać ! :) :) wczoraj nawet do 2 w nocy już tam siedzieliśmy przy herbatce z cytryną i imbirem :D hihihihihi

      Ja do kwiatow też nie mam ręki, to moj K. bardziej tym się zajmuje- ale odkąd zamieszkaliśmy razem, to zaraził mnie tą pasją i teraz ja pcham się w to, ostatnio nawet kwiaty przesadzalismy razem, szczepki i sadzonki robiliśmy przez pół dnia, aby nasza oranżenia jeszcze bardziej umilała nam wspolne wieczory :)

      A wesele co raz bliżej rzeczywiście :) za nie cale 2 miesiące zostanę żoną :D hihihihi
      odliczamy czas do tego najpiękniejszego dnia w naszym życiu :)

      Usuń
  32. Stylizacja bardzo mi się podoba! Manicure rewelka <3

    Zapraszam do mnie na konkurs!
    www.jennydzemson.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładne te zdjęcia i lubię Cię taką, dresiarę ;) Pogoda świetna, jednak uderza mnie jak szybko ulice "porozbierały się,uważam, że stanowczo za wcześnie na krótkie rękawki. Buźki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio bylam w pracy caly dzień i nagle zaczely wyłaniać się ludzie w krotkich spodenkach i krotkich rękawach- też przecieralam oczy ze zdziwienia, że jak to, że już, że tak gorąco ?
      ale sama teg gorąca niestety nie zasmakowalam, bo na drugi dzien gdy mialam wolne, oczywiście ulewa byla- tak żebym się za bardzo nie cieszyla grrrrr

      Ale to, że ulice tak szybko pozbieraly się, po zimie i nagle zaczely ubierać się w mega wyraźne i zdecydowane kolory- to bardzo lubię i cieszę się z tego niezmiernie, bo brakowalo mi ich przez te kilka miesiący ! :D

      Asiu- bardzo Ci dziękuję, że pamiętalaś..... Ty wiesz o czym.... serduszkowe <3 hihihihi :*

      buziaki :*

      Usuń
  34. Kochana Dresiaro, no świetny zestawik stworzyłaś :) Bomba! Pasuje Ci taki styl! ;)
    Pozdrawiam i przesyłam buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Zestaw obłędny, bardzo mi się podoba :)


    Kochana mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/04/wiosenne-nowosci-z-romwe-i-shein.html
    Bardzo mi zależy, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  36. Też uwielbiam wiosnę, chociaż teraz cały weekend pada :) Mam nadzieję, że będzie można się tą wiosną nacieszyć i nie przyjdą od razu upały po 30 stopni :P

    Co do zestawu, ja bardzo lubię Twój sportowy styl, bo wyglądasz w nim naprawdę dobrze. Konkretna dresiara :)))) Kochana kiedy będziesz jeszcze we Wrocławiu? :) I jak przygotowania do ślubu, wszystko załatwione?

    Pozdrawiam :-***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem Ci, że we wtorek byl u nas normalnie upał, wszyscy w krotkich spodenkach i krotkich rękawkach już chodzili- porozbierani jak do rosołu, a ja.... caly dzien w pracy się kisilam i przecieralam tylko oczy ze zdziwienia :O ale nastepnego dnia gdy mialam wolne, piękna pogoda w koncu skiepściła się- normalka, Daria ma wolne :/

      We Wrocku byłam ponad tydzień temu, teraz nie wiem kiedy znowu tam zawitam, ale możliwe, że niedługo, bo będziemy urządzać sypialnię i planuję jechać na shopping do Ikei :D

      Do ślubu już bliżej niż dalej- od jutra dokladnie za 2 miesiące zostanę żoną :) hihihihi
      wszystko już mamy zalatwione, kilka drobnych pierdółek tylko nam zostało, więc teraz już stres minął i napawamy się wspólnymi chwilami, odliczając czas, do tego największego dnia :)

      A Ty wracaj do nas w końcu ! :) :*
      cieszę się, że wpadlaś odwiedzinki, pomimo tego, że zalatana jesteś :)

      Usuń
  37. coś dla mnie :) uwielbiam takie zestawy :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Otoczenie mega oddaje charakter twojej stylizacji :) <3 Pozdrawiam anitafafara.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. wszystko do siebie pasuje super:D obs? ja już:D

    OdpowiedzUsuń
  40. igdy nie umialam sie przekonac do adidasow a teraz mam dwie pary i jestem zachwycona! Bardzo lubie Cie w takiej wersji chyba nawet bardziej niz w tek eleganckiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jeszcze do niedawna nie uznawalam adidasów, ale to pewnie dlatego, że wszystkie, ktore mialam kiedyś były jakieś "rozchłeptane", bardziej męski, mialam w nich dużą stopę i czulam w nich jak niska, gruba kaczka, niezgrabnie :P hehehehe aż do momentu, gdy sprawilam sobie te, są mega zbrabne, kobiece, kolorowe, wygodne, leciutkie- takie moje- uwielbiam w nich śmigać ! :)
      i noszę je na prawdę do wszystkiego, nie tylko do jeansów- jak kieeeeedyś się przyjęło, ale rownież do spodnic i szortów :)
      Także Agata, może po prostu jeszcze nie trafilaś na odpowiednie :)

      Usuń
  41. Mega ciekawy blog!
    Masz szalone stylizacje, co jest interesujące.
    Widac ze lubisz pozować do zdjęc. :)
    Ten outfit trochę spokojniejszy, ale bardzo przypadł mi do gustu. Spodnie i paznokcie świetne!
    Miejmy nadzieję, że teraz będzie już tylko cieplej ^^
    Pozdrawiam!
    st3fansk4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak widać, lubię wyraźne i zdecydowane kolory- pasują do mojego szalonego charakteru i temperamentu :)
      W końcu mu blogerki jetesmy po to, by wyróżniać się z tłumu szaro-burych ludzi i wychodzić przed szereg :)

      Cieszę się, że to dostrzegłaś i dziękuję, że mile i motywujące slowa :* bardzo to doceniam, tym bardziej, że widzę, że jestes u mnie chyba po raz pierwszy :)

      ojjj tez mam nadzieję, że od teraz będzie już tylko cieplej- bo mam dwa dni wolnego i oczywiście deszcz i chłód, a w czwaretk jak pojde do pracy, to pewnie afrykańskie upały nagle nadejdą grrrrr

      zapraszam częściej :)

      Usuń
  42. Prześlicznie skomponowane wszystko! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  43. Prześlicznie skomponowane wszystko! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  44. U mnie kochana weekend paskudny:((
    Zazdroszczę pogody<3,też uwielbiam słoneczko,aż chce się żyć:D:D
    pięknie wyglądasz jak zwykle nasza dresiarko:D:D:D
    buziaki:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  45. Daria, jestes tak ladna dziewczyna, ze i w dresie przykuwasz spojrzenia :)!!!
    Twe wloski sa zabojcze :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  46. dresiara łobuziara, tak mi się zrymowało ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Noooo fajna z Ciebie dresiara!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. zestaw idealny na spacer !air maxy na pewno sprawdziły sie na spacerze:)
    czasami warto założyc cos luzniejszego, sportowego:)
    podoba mi sie!

    OdpowiedzUsuń
  49. Dresiara,ale jaka:)Megaaa wyglądasz:)buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  50. Dresiara,ale jaka:)Megaaa wyglądasz:)buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  51. U Ciebie jak zawsze pięknie ! Swietnie wyglądasz w dresie a zestaw idealny na spacery :)

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  52. Jeju śliczna jesteś :D Niby zwyczajny ubiór, ale wygląda super, i przykuwa uwagę, że aż chce się wrócić tutaj, takie blogi są najlepsze...gdzie nie ma nic udawanego, robionego na siłę, tylko z przyjemnością i chęcią :) Pozdrawiam :* :) :*

    OdpowiedzUsuń
  53. O wow, świetnie Ci w takim sportowym look'u :) Wyglądasz tak młodzieńczo i promiennie. Kolory dobrane idealnie dla Twojej urody :) Wszystko świetnie połączone. Nawet fryzurka w pełni przemyślana :) Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Dawaj mi te buty! :D poluję już długo na nie :) Szukam okazji aby je kupić... bo 500zł to mi szkoda trochę :( zapraszam na : twoimioczami.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem warto tyle wydać - polecam, bo są meeega wygodne, leciutkie i zgrabne- czuję jakbym w nich latała, nie chodzila po ziemi ;) hehehe
      A to, że mają swoj niepowtarzalny urok, to już chyba nie muszę wspominać <3 hihihihi

      Usuń
  55. Fajny zestaw, kojarzy mi się trochę z latami 70 :)

    OdpowiedzUsuń
  56. uwielbiam jeans i dresy też, fajnie to zestawiłaś tak zwyczajnie, jednak z polotem. Okulary chyba tego nadają

    OdpowiedzUsuń
  57. Hej, super z ciebie dresiara, super buty, uwielbiam air maxy. Pozdrawiam i zapraszam na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Bardzo lubię takie zestawienia dlatego Twój jest jak najbardziej w moim guście :-) Połączenie bluzy i sportowych butów z dżinsami i kataną wygląda super i tak jak mówisz nadaje takiego fajnego luzu i sprawia, że całość jest idealna na spacer :-) Zdjęcia są super więc co Ty mówisz, że zrobione tak na szybko :-) często tak jest, że jak się robi szybko foty, bo gdzieś się spieszysz czy coś to lepsze zdjęcia wyjdą niż jak się skupiasz i robisz je godzinę ( coś o tym wiem ostatnimi czasy ). Na Air Maxy też się czaje cały czas, bo mój mąż kupił sobie teraz 2 pary czarne i białe i jest z nim mega zadowolony :-)

    Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  59. Zestaw jak najbardziej wpada w moj gust! Tym bardziej, ze swietnie komponuje się kurtka dżinsowa, która moim zdaniem jest niebednikiem w szafie u każdej dziewczyny :) pięknie :)

    OdpowiedzUsuń