czwartek, 7 grudnia 2017

Szkoła przetrwania....

Pewnie zauważyliście, że jest mnie tutaj trochę mniej. 
Moje maleństwo potrzebuje teraz dużo uwagi, więc spełniam się jako szczęśliwa mama, a blogosferą zajmuję tylko wtedy, gdy malutka śpi. 
W ciągu dnia staram się poświęcać jej jak najwięcej czasu, aby nie przegapić najważniejszych chwil, bo z dnia na dzień zmienia się i odkrywa po swojemu świat- a ja chciałabym jej w tym towarzyszyć, nacieszyć się ją i naszymi zabawami. 
Nasza córa ma już prawie 3 miesiące- kawał życia za nią ;) hehe
A tak serio- to zdecydowanie za szybko ten czas leci, dlatego każdego dnia staram się poświęcać jej maksimum czasu, aby niczego ważnego w jej nowych poczynaniach nie przegapić :)
Pierwsze „gugania”, piski i śmieszki hahaszki już za nami :) rozczulający widok, gdy ten mały dziubek szczerzy się do Ciebie - nawet, gdy jest to 5 rano, a Ty położyłaś się spać o 2  :P
Teraz mała powoli odkrywa, że rączki, to jej rączki :) hehe 

Jednak skłamałabym mówiąc, że jest łatwo....
pomimo wielu cudownych chwil, mała też już nieźle dała nam popalić, bo ma kolki i co chwilę latamy do niej jak do pożaru :O  aż serce się kraja, gdy podkula nóżki, bo boli ją brzuszek i zanosi się od płaczu, a wielkie jak grochy łzy spływają jej po policzkach :(  wymyślamy już cuda na kiju, by ulżyć temu bezbronnemu maluszkowi w bólu :(
.... a wieczorami usypiam godzinę, głaszczę po czółku, śpiewam- myślę, nareszcie zasnęła, teraz matka odpocznie, jednak gdy tylko zamykam drzwi- słyszę wyje syrena stawiając na nogi całą kamienicę ! :O oooo naiwna ja ! :O
Chyba zacznę się już bać i uzbrajać w mega cierpliwość, bo skończą się kolki, zacznie ząbkowanie - więc ciągle coś :O
Trzeba przyznać, że wychowanie dziecka to istna szkoła przetrwania, zwłaszcza jeśli możecie liczyć tylko na siebie wzajemnie, więc w takich chwilach staramy się z mężem uzupełniać i wymieniać w nocy przy wstawaniu do niej - jeśli tylko oczywiście wypada mu zmiana, że jest  w domu, bo samej byłoby mi na prawdę bardzo ciężko, być na wysokich obrotach 24 na dobę. Matka też człowiek, również może być zmęczona, niewyspana, rozdrażniona, czy czasem poryczeć się z bezsilności. Zamiast w wolnej chwili odpoczywać, zajmuje się odkurzaniem, jeżdżeniem na szmacie, praniem i prasowaniem sterty zaległego prania. W takich chwilach zaczyna się doceniać każde pół godziny spania, wypicie ciepłej, nie mrożonej herbaty, czy zjedzenie śniadania. Wszystkie dni lecą jakoś tak w biegu, wyjście do zwykłego spożywczaka, to istna wyprawa, a gotowanie obiadu to misja na maxa- w międzyczasie robię kilometry biegając w tą i z powrotem z kuchni od gotujących się garów, do płaczącego dziecka w salonie :O
Także druga osoba obok, to na prawdę duże wsparcie :) :* 
Pomagamy sobie nawzajem, uzupełniamy i wyręczamy w niektórych obowiązkach, aby choć trochę odciążyć drugą osobę, to się docenia, bo zawsze to łatwiej. 
Ale trzeba przyznać, że ten słodki, mały uśmiech wynagradza nieprzespane noce i zmęczenie:) wynagradza wszystko ! :*

piątek, 24 listopada 2017

Love and lucky...

Dzisiejszą gwiazdą zestawu jest parka, którą dostaniecie TUTAJ.
Mam wiele kurtek, jednak wszystkie są krótkie, więc teraz na spacery z moją Mincią absolutnie nie sprawdzają się :/ Potrzebowałam czegoś ciepłego, długiego i z wielkim kapturem, aby nie zmarznąć po 15 minutach, bo spacerować lubimy nie tylko w ciepłe, słoneczne dni, ale także i te pochmurne, czy nawet lekko deszczowe. 
Dzisiejszy zestaw to nic odkrywczego. Ostatnimi czasy częściej można spotkać mnie właśnie w takim wydaniu- na spacerach - luz i wygoda przede wszystkim. 
Kurtka jest ciepła i nieco łobuziarrrska, a jej  pasteLOVE elementy dodatkowo chwyciły mnie za serducho <3
Do tego również pasteLOVE timberki i ciekawa bluza z siateczką TUTAJ
Dużo mam rzeczy raczej bardziej eleganckich, czy dziewczęcych, więc taka bluza z całą pewnością teraz mi się przyda. 

czwartek, 16 listopada 2017

Żółciaczek w środku jesieni :)

Dziś serwuję Wam trochę wiosny w środku jesieni :)
Staram się odwlec jak najdalej się da, te wszystkie grube swetrzyska, czapki i kozaki, coby nie kusić zimy zbyt szybko :P hehe
Sklep Shein dla większości zapewne jest znany.
Śliczna wiosenna bluzeczka z cudownymi ozdobnymi perełkami i rozkloszowanymi rękawkami, które są hitem tego sezonu- do kupienia jest tutaj
Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia i postanowiłam zamówić kolor żółty, aby choć trochę ożywić tą naszą szaro-burą jesień :)

Zamszowe botki na obcasie idealnie podpasowały mi kolorystycznie z asymetrycznym płaszczykiem.
I w końcu powoli wbijam się w kolejne spodnie sprzed ciąży jeeeaaaah <dumna>


piątek, 10 listopada 2017

My wishlist Zaful...

Dziś przychodzę do Was z propozycją czadowych spódnic ze sklepu Zaful
Ich ciuchy znane mi są już od dawna, także z czystym sumieniem mogę Wam je polecić :)
W dniu 11 listopad sklep także zaprasza na huczną wyprzedaż zwaną Double 11 więc oczekujcie z niecierpliwością, bo  będziecie mogli złowić takie perełeczki dosłownie za grosze :D

                       DO KUPIENIA TUTAJ         DO KUPIENIA TUTAJ         DO KUPIENIA TUTAJ     




                                 DO KUPIENIA TUTAJ        DO KUPIENIA TUTAJ     DO KUPIENIA TUTAJ                 


piątek, 3 listopada 2017

Pogoda w kratę, to i moda w kratę...

Pogoda w kratę, to i moda w kratę... 
Koszula- to pierwsza rzecz, którą kupiłam sobie po urodzeniu. 
Krata zawsze powraca do mody jesienią.
Uważam, że jest świetna i stylowa, dodatkowo te ozdobne gadżety na kieszonce i kołnierzyku dodają jej fajnego charakteru. 
Wróciłam do domu mega uradowana, ciesząc się nią jak murzyn blaszką, że w końcu coś nie ciążowego, jednak mój mąż w jednej chwili ugasił mój entuzjazm, śmiejąc się, że wyglądam w niej jak "robol" :O

Aż trudno uwierzyć, że po tak pięknej, ciepłej i kolorowej jesieni, pozostały już tylko wspomnienia :(
pogoda zdecydowanie nie sprzyja robieniu zdjęć, ale że mój blog powoli umiera śmiercią tragiczną, postanowiłam za wszelką cenę to zmienić i przygotować dla Was zestaw, pomiędzy szalejącym Ksewerym, tudzież Grzegorzem - i udało się :) 
Czasem wyszło słońce, jednak było tak niemiłosiernie zimno, że cyknęliśmy foty w błyskawicznym tempie i pognaliśmy czym prędzej do domu, by wskoczyć pod cieplutki kocyk, ogrzewać się gorącą herbatą ( ja, ze względu na karmienie- koperkową hehe ). 

czwartek, 26 października 2017

My wishlist Twinkledeals

Witajcie kochani,
ze względu na to, że pogoda nie dopisuje i ostatnimi czasy codziennie za oknem pada deszcz,  ciężko mi, pomimo głowy pełnej pomysłów, przygotować dla Was jakąś sesję z zestawem jesiennym, więc dziś ponownie mam dla Was propozycję asortymentu, tym razem ze sklepu Twinkledeals.
Ze względu na to, iż zrobiło się zimno, na pierwszy strzał padło na okrycia wierzchnie w pięknych kolorach, które ożywią Wam choć trochę te szaro-bure dni :)
Ja już mam swoich faworytów, a Wam który płaszczyk najbardziej przypadł do gustu ? :D

                                                    Różowy płaszcz                       Miodowy płaszcz
                                                    Fioletowy płaszcz                    Zielony płaszcz

                                                       Płaszcz w kratkę                  Beżowy płaszcz
                                                       Szary płaszcz                       Czerwony płaszcz


sobota, 21 października 2017

My wishlist Dresslily....

Witajcie kochani :)
Dziś przychodzę do Was z propozycją asortymentu jesiennego ze sklepu Dresslily
Sklep dla większości jest znany, a ich asortyment bardzo urozmaicony. 
Tegoroczna jesień zapowiada się przepięknie, ponieważ będą rządziły rozszerzane rękawki, wyraźne kolorki oraz ukochane przeze mnie pastele :) 
Ja już mam swoich faworytów- a Wam, co najbardziej przypadło do gustu ? :)

                                   DO KUPIENIA TUTAJ       DO KUPIENIA TUTAJ     DO KUPIENIA TUTAJ