poniedziałek, 16 marca 2015

Różowo mi.... :)

Nie uwierzycie, ale do tej sesji przymierzaliśmy się aż trzy razy :O   za pierwszym razem, już po zdjęciach zobaczyłam, że buty mi nie pasują, więc do kolejnej sesji już je zmieniłam, ale kolejnym również coś stawało nam na drodze... tym razem była brzydka, ponura pogoda, więc i zdjęcia wyszły beznadziejnie, więc znowu nie mogłam ich dodac na bloga, ale jak to się mówi, do trzech razy sztuka.... w końcu sesja zakończyła się pełnym sukcesem i nareszcie mogłam je dodać :) hehe
Opłacało się czekać na idealny moment, bo w ten dzień wybraliśmy się akurat na spacer w piękne miejsce, a pogoda była tak cudowna i słoneczna, że stwierdziliśmy, że cykniemy przy okazji trochę słonecznych fot :) Śmiało można było hassac sobie już w wiosennych pantofelkach i szpileczkach, co widać na załączonych obrazkach :) 
Ludzie w ten dzień tak się wyluzowali, że już nawet bez kurtek chodzili, ale ja jeszcze nie odważyłam się, wiadomo pogoda w marcu jest jeszcze zdradziecka :P 
wiem, gadam jak babcia :P hahahaha



Płaszczyk zapewne pamiętacie? Jestem z tej zdobyczy mega dumna, ponieważ teraz ulice zalewają właśnie pastelowe płaszcze, za które w sieciówkach co najmniej z 150 złoty trzeba dać, podczas gdy ja swój, jak już wspominałam w innym poście, złowiłam w lumpie za jedyne 24 złocisze- po prostu trafił mi się jak ślepej kurze ziarno :) hehe 
Wprowadziłam w niego nowe życie doszywając tylko kontrastujące, czarne guziki :) 
Teraz nie rozstaję się z nim na krok, na tą pogodę jest idealny :)






Sweterek- futrzak również dorwałam w moim ulubionym lumpie za jedyne 3 złocisze :) hehe Tak, zgadza się- lumpiara ze mnie :P hehe 
Może na zdjęciach tego nie widać, ale ma wplecioną, ozdobną, złotą nitkę, jest mięciutki i mega ciepluchny- więc w tym sezonie widziecie go niestety po raz ostatni, bo już za ciepło na tego typu swetry się zrobiło :(



 W poprzednim poście pisała, że już zaczęłam chować zimówki na dno szafy, ale od kilku dni u mnie takie załamanie pogody, zimno, że musiałam spowrotem przeprosić kurtkę zimową i wcyiągnąć z szafy grrrrr :/
 a już tak się cieszyłam, że wiosna... :( nawet okna na jej cześć umyłam :P




Torebkę przywiozłam z Turcji, pan tak zawzięcie próbował mi wkręcić, że jest to oryginał, że chyba powoli sam zaczął w to wierzyć :P heheheh 
Ostatnie wzięłam ją, jednak nie ze względu na "metkę", tylko bardzo spodobały mi się jej nasycone i wyraźne kolorki, a pomyślałam właśnie o tym płaszczu, że będą stonowiły duet idealny :) 



I buziaki na koniec :* 

Właśnie zaczynam czytać książkę "MASA o pieniądzach polskiej mafii", ktoś słyszał, czytał? 
Ksiązka jest na faktach, całą historię o bogactwie, przekrętach i gangsterach, opowiada były przestępna z gangu pruszkowskiego, a od 2000 r. świadek koronny, dzięki któremu udało się pogrązyć Pruszków..... 
Ksiązka podobno robi mega wrażenie, więc Was zostawiam z pościakiem, a sama ciekawa jej, lecę czytać :)

płaszcz, sweterek- SH !
spodnie- House
torebka- przywieziona z Turcji
szpilki- @

120 komentarzy:

  1. Płaszczyka to Ci zazdroszczę :) Piękny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne kolory ! podoba mi się płaszczyk i bardzo oryginalna fajna torebka świetnie dopełnia cala stylizacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super wyglądaasz :) Uwielbiam takie milutkie sweterki <3 Ha ja ostatnio odważnie pomykałam bez kurtki było mi tak ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Ty najwidoczniej nie należych do tych babciowatych, które narzekają na zimno, tak jak ja :P hehehe

      Usuń
  4. hej fajne szpili ( mam podobne:p), super płaszczyk i naszyjnik wszystko jest ładnie dopasowane:) ślicznie wyglądasz! pozdrawiam i zapraszam do obserwacji:) Kate

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, zazdroszczę tego płaszczyka! Też bym takim nie pogardziła. :)
    Ja czasami mam takie dni, że od stóp do głów jestem ubrana w ciuchy z lumpa. :D
    Pozdrawiam serdecznie! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bardzo podobnie, w lumpie można ubrać się za grosze i wciąż wyglądać modnie i stylowo :)
      Sztuką tylko jest coś fajnego i dobrego gatunkowo tam wyszukać, a jak widać, większość ludzi nie ma do tego cierpliwości, albo im się nie chce, czy nie potrafią :P a ja to lubię i widzę, że Ty też :)

      Usuń
  6. Może i do trzech razy sztuka, ale za to jaki efekt! :)
    Kochana wyglądasz oszałamiająco! Takie kolorki są stworzone dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnimi czasy właśnie bardzo dobrze się w nich czuję, a może po prostu chcę w końcu przywołać tą wiosnę! :) takim kolorom raczej się nie oprze i przybędzie szybciej;) hihihi
      Dzięki kochana :*

      Usuń
  7. No i plus za odwagę,mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie wierzę, myślałam, że płaszczyk z jakiejś sieciówki a tu proszę... SH! :) Czy tylko ja nie potrafię wyszukiwać takich perełek? :) Świetny zestaw!

    Pozdrawiam, Justyna
    http://street-fashion-palabra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No powiem Ci, że generalnie to niczym się nie różni od tych sieciówkowych :P hehe ajjjj czekaj, jednak znalazłam jedną, małą różnicę.... kwotą :P hehehe
      Kiedyś też nie potrafiłam wyszukiwać nic w SH, po kilku wyjściahc bez niczego- co raz bardziej zniechęcałam się, aż w końcu znalazłam ten płaszczyk, tego futrzaka i w między czasie wiele innych rzeczy... także teraz mam taki jeden swój ulubiony lumpek i wiem, że zawsze tam coś dla siebie znajdę :)
      Polecam się przemóc :) hehe

      Usuń
  9. Powiem Ci kochana, że jak do tej pory najlepsza Twoja stylizacja!!! Chociaż wszystkie są super to jednak ta oszałamia! Już pisałam, że Ci zazdraszczam tego płaszczyka, ale napiszę jeszcze raz: ZADRASZCZAM! Cudownie wyglądasz i do tego ta fryzura! Pięknie Ci w takich lokach :-*
    Ach Ci posłodziłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noooo zaraz obrosnę w piórka i odlecę ;) hehe
      Dzięki kochana, bardzo mi miło słyszeć od Ciebie takie pochlebiające słowa :)
      To leć do lumpa na łowy, ile będziesz mi zazdraszczać, jeszcze coś mi się z nim stanie, bo w końcu zauroczysz :P hehe

      Usuń
    2. Oj to musiałabym najpierw znaleźć taki konkretny lump jak Twój! A u mnie z tym bardzo ciężko. Zawsze chciałam umieć szperać w takich miejscach ale nigdy mi to nie wychodziło :(

      Usuń
    3. Kochana, a co Ty myślisz, że ja z tym darem się urodziłam :P heheh też na początku się wkurzałam, nic fajnego nie mogłam znaleźć, podczas gdy inni chwalili się na blogach swoimi boskimi łupami :/ ale spokojnie, znajdziesz jedną perełkę, drugą.... a chęci i umiejętności zdobywcy pojawią się same :D tylko rzeczywiście musisz trafić na drobrego lumpa, bo w niektórych same szmaty :/

      Usuń
  10. Z płaszczem Ci się naprawdę udało jest super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjna stylizacja! :)
    Strasznie spodobaly mi sie te zdjecia wiec gratulacje dla fotografa! :)
    Moglabys poklikac u mnie w linki? :)
    Pozdrawiam!

    ---->Obiektyw mym okiem<----

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOo tak, w tym miejscu oczywiście trzeba docenić mojego prywatnego, ukochanego fotografa- najlepszego na całym świecie :* hihihihi

      Usuń
  12. Mi też się czasem zdarza zdjęcia powtórzyć (ale jestem wtedy jakoś strasznie podirytowana;), jak widać u Ciebie wyszło pięknie! Płaszczyk pamiętam, jest cudny, podobnie jak sweterek i spodnie! Ślicznie wyglądasz:)
    Tej książki nie czytałam, ale widziałam kilka filmów dokumentalnych na ten temat (dość szokujących).
    buziaki kochana:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już kilka sesji powtarzaliśmy, ale to nie tak specjalnie, że jak nie wyszła, to jutro koniecznie robimy ją drugi raz, a na kolejny dzień trzeci raz, po prostu przy okazji, jeśli dany zestaw mi się podoba i uparcie chcę Wam go pokazać, a z tym właśnie tak było :P heheh na szczęście za pierwszym razem, go nie dodałam, bo tamte buty nie pasowały do niczego, dopiero po zdjęciach to zobaczyłam, a te przypasowały mi idealnie :) i pogoda piękna się trafiła, mężuś nie narzekał, także w spełni zadowolona jestem :) hehe
      A książkę zdecydowanie polecam, jeśli zainteresowały Cię te filmy- jest mega wciągająca! :)
      Buziaki :*

      Usuń
  13. ufff, kilka rzeczy mam w związku z tym postem do napisania ;P

    1 - zazdroszczę zacięcia do powtarzania zdjęć. My zrobiliśmy tak tylko raz (pamiętasz grudniowy albo listopadowy post pod nazwą "miodowy"? to ten ;)). Jak coś nam nie pasuje, to zdjęcia idą po prostu do kosza zawsze ;P lenie z nas ;P
    2 - naprawdę zazdroszczę płaszcza. ja w lumpie raz znalazłam płaszczyk. całkiem fajny, w biało - czarną jodełkę. tyle, że wierutnie pozaciągany. na zdjęciach nie byłoby tego widać (ale nie mam pewności, musimy kiedyś dać mu szansę). Do ludzi, to ja już w nim od dwóch lat chyba jednak nie wychodzę ;P zawsze mam ten problem - w lumpach płaszcze są zwykle zniszczone :(
    3 - zdjęcie z łabędziem jest fenomenalne!
    4 - futrzak... to ten, o którym kiedyś mi pisałaś, że idealny ;)? i dobrej jakości? grzeją jak diabli, to prawda - ja dziś się odstroiłam w musztardowego futrzaka, którego wczoraj ukradłam mamie. i co? no i nic, było super, do kiedy nie poszłam na zajęcia z logorytmiki (te tańce, pamiętasz?) - staaaara... mam takie zakwasy. Półtorej godziny tańcowania. Mokra byłam. Futrzak do wykręcania. A ja do kąpieli.

    5 - jak lubisz takie "brudne" klimaty, to polecam do obejrzenia (jest na vod i w necie) serial, który właśnie też w TV leci. "Służby specjalne" się nazywa. MEGA JEST!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój płaszcz z lumpa nie nosi żadnych śladów użytkowania, gdyby był jakiś pomechacony, nawet nie zwróciłabym na niego uwagi :P wtedy mierzyłam jeszcze taki fajny ecru i w sumie mogłam wziąć dwa, bo były idealne, ale szkoda kasy akurat w ten dzień mi było :/ taka sknera ze mnie- teraz żałuję :/

      Powiem Ci, że ja nie oglądam TV, ale w tą książkę, to tak się wkręciłam, że w życiu bym nie pwoiedziała, że taka tematyka tak mnie pochłonie... nawet w necie różnych artykułów już szukam na temat mafii pruszkowskiej hehe :)

      Też ostatnio uczyliśmy się tańczyć z moim K. , włączyliśmy youtuba i z dwa godziny tańcowaliśmy, a po tym, to myślałam, że płuca wypluję :P hehehe

      Usuń
  14. Uroczo wygldasz ....
    Delikatnie i kobieco .
    Ja już tak dość mam płaszczy i innych takich ,że w lutym swetrzycha wybierałam ;);)
    I powtarzać zdjeć ... Za Chiny ludowe by mi sie nie chciało .. Zwłaszcza jak pora roku taka kapryśna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to samo, ale od kilku dni takie załamanie pogody, że musiałam znowu przeprosić i wyciągnąć kurtkę zimową, którą wcześniej już schowałam na dno szafy :/ takie zimno i deszczowo grrrr a już wiosna miała być :(

      Usuń
  15. Jakie piękne zdjęcia! Jednak widać opłacało się robić je 3 razy.. choć ja pewnie bym się wkurzyła i to rzuciła :P I ten słynny płaszczyk - cudo! Tak wiosennie i pięknie to u Ciebie dawno nie było :)))
    A do Sheinside - nie, nie pisałam.. póki co jakoś brak mi wiary, tutaj potrzebne są dobre statystyki itp. :D

    Ściskam mocno,
    www.NIECH-PANI-PATRZY.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się akurat podobał ten zestaw, więc musiałam dążyć do tego, aby w końcu Wam go pokazać, mimo tego, że jak widzicie, ciągle coś stawało mi na przeszkodzie :P hehe Drugą sesję robiliśmy z 1,5 miesiąca temu, daliśmy sobie spokój na jakiś czas i dopiero kilka dni temu po raz trzeci ją powtórzyliśmy, więc jak widzisz, nie była robiona na już, wczoraj się nie udała i dzisiaj koniecznie musimy ją poprawiać, mój K. pewnie puknąłby mnie w czoło przez takie kaprysy :P hehe

      Kochana co Ci szkodzi, napisz do nich, najwyżej Ci odpiszą, że nie, chociaż ja widziałam wiele blogerek, które współpracują z nimi, a mają np 120 obserwatorów, także oni różnymi kategoriami się kierują, ale spróbować nie zaszkodzi, nic nie stracisz, a ewentualnie możesz zyskać :)

      Również ściskam i dziękuję za przemiłe słowa :*

      Usuń
  16. Płaszczyk Ci się naprawdę udał! Do dzwonów by pasował:D
    A torebka jak obrazek! Takie małe dzieło sztuki!
    Ślicznie Ci w różowym...bardzo delikatnie wyglądasz....

    Ja tam też po babcinemu myślę i ciepło się ubieram:)))
    Buziole!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ajjjj z tymi dzwonami, to powiem Ci, u mnie by było znów bardzo ciężko, tak jak ciężko kiedyś było mi się przerzucić na rurki :P hehe ale nie mówię, że nie, może i kiedyś rzeczywiście zobaczysz mnie w dzwonach i tym płaszczu, kto wie :P tylko krowa nie zmienia zania ;) hihihi

      Usuń
    2. hehehe, na pewno się skusisz;)))

      Usuń
  17. szpilki świetne, szaleję za takimi, a ciągle odkładam ich zakup na później, może na obronę sobie takie kupię. ;) płaszczyk świetny, gratuluję talentu wyszukiwania takich cudów za tak niewiele. ;)
    a co do dnia kobiet, to mój jakoś tak od miesiąca zapominał przy każdej większej okazji kupić mi kwiatów, ale ostatnio się zrehabilitował, więc już się nie gniewam. ;)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że zrozumiał swój błąd i w końcu się zrehabilitował :) hehe

      Usuń
  18. do trzech razy sztuka i się udało! Kochana jestem zachwycona tą stylizacją! taka tu jesteś kobieca, subtelna, aż nie poznaję hihi;d płaszczyk jest rewelacyjny - uwielbiam takie kroje i kolorki! Szpilki świetne - chętnie bym Ci je skradła, no i kolorowa torebka - rewelacja!:*

    OdpowiedzUsuń
  19. fantastycznie wyglądasz:) a płaszcz jest cudowny i ma piękny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  20. O rany!!! 3 razy podchodziłaś do zdjęć??? Nie no szacun, mi by się już nie chciało. Czasem zrobienie jednej "sesji" mnie przerasta;) Cudny płaszczyk, choć powiem szczerze że jakoś ostatnio już na płaszcze patrzeć nie mogę;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ale nie myślcie sobie, że dzień po dniu miałam taki kaprys i trzy dni z rzędu je poprawialiśmy :P hehehe ostatnią sesję tego zestawu robiliście już z 1,5 miesiąca temu, a że teraz była piękna pogoda, to przypomniało mi się, że na kompie przecież zalegają zdjęcia tej nieudanej sesji, więc akurat jest szansa, by je powtórzyć i osttani dzwonek by pokazać znowu ten sweterek, bo za chwilę będzie już na niego za ciepło :P hehe
      A ja z kolei osttanimi czasy bardzo polubiłam się z płaszczami, polowałam na takie błękitny, ale oczywiście zwinęli mi go sprzed nosa, więc teraz czekam na kuriera, aż przyniesie nie błękitny płaszcz, a błękitną ramoneskę :D juuppi :D

      Usuń
    2. Oj błękitna ramoneska, fajnie :) Czekam na stylizację :)

      Usuń
  21. subtelnie i dziewczęco! a torebka przez print przykuwa wzrok- śmiechowa:) ściskam

    OdpowiedzUsuń
  22. Stylizacja jest rewelacyjna i podoba mi sie kazdy jej element. Jesli ksiazka okaze sie ciekawa to daj koniecznie znac :)

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      A jeśli chodzi o książkę, to jestem dopiero w połowie, ale powiem Ci, że już pierwsze jej strony wciągają na maxa.... świadek koronny opowiada o wszystkich szczegółach napadów, ustawek, przekupstwach,przekrętach, o ich bujnym i wystawnym życiu, wali nazwiskami i ksywami.... na prawdę polecam! :)

      Usuń
  23. Masz faktycznie oko do takich perełek :-) ile ja się swetra futrzaka naszukałam, no nigdzie nie uświadczysz ;-) a potem na necie zamówiłam. Bardzo wiosennie i radośnie wyglądasz. Pasują Ci te wszystkie odcienie różu jak mało komu :-) pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Również byłabym dumna z takiej zdobyczy! Płaszczyk Świetny dokładnie tak samo jak sweterek:) Bardzo mi się podoba całość!

    Dziękuję za odwiedziny i zachęcam do obserwacji
    http://www.fashionmint.pl/

    OdpowiedzUsuń
  25. Że też nie zmarzłaś w tych szpileczkach :) Ja wczoraj też odważyłam się założyć takie butki i szczerze przyznaję że po powrocie do domu nie mogłam się rozgrzać :)
    http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Zazdroszczę Ci tych zdobyczy. I podziwiam upór - trzy podejścia do sesji;-)))
    Pięknie wyglądasz, bardzo kobieco, dziewczęco wręcz.
    Torebka, z metką czy bez, ładniusia.

    OdpowiedzUsuń
  27. Och, skąd ja to znam, kilkakrotne podejścia do stylizacji są niestety dość częste! i to własnie najczęściej przez pogodę. Ale spokojnie, wiosna się zbliża ogromnymi krokami, więc będzie łatwiej :)

    Róż świetnie się komponuje z kolorem Twoich włosów!

    OdpowiedzUsuń
  28. Znam ten bol, ze w lustrze ładnie pięknie a na zdjęciach cos nie gra. Moze spróbuj robic zdjecia próbne w domu, kilka zdjec i zobaczysz czy wszystko zagrało:)
    Ja nie mam cierpliwości powtórzenia sesji... Jak nie wyjdzie to odpuszczam...
    Ależ ja uwielbiam takie perełki z lumpeksu. Pozniej wszystkim chwale sie swoją zdobycza!! Tobie sie udało niezły płaszczyk wygrzebane! I szczerze Ci go zazdroszczę!
    Ładnie Ci w takich kolorach moja droga! Częściej taka sie pokazuj! Jestes taka subtelna i kobieca! Super super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No zawsze to jakaś alternatywa te próbne zdjęcia w domu :P przynajmniej już wtedy wyłapię, co mi nie gra :)
      Powiem Ci, że ostatnio poszłam do mojego lumpka i mierzyłam boską, fuksjową marynarkę- cudowna była, a że miałam akurat wtedy na sobie spodnie skórzane, więc razem tworzyli duet idealny.... ale ja, mądra, stwierdziłam, że jak na lumpa to i tak jest jeszcze za droga i przyjdę kupić jutro, bo przecież będzie jeszcze taniej.... odwiesiłam na lewą stronę na wieszak, schowałam mięszy płaszcze... przyszłam na drugi dzień i co?? przewertowałamw wszystkie wieszaki i jej nie było... ktoś mądry nie szczędził 20 złoty, tylko kupił bez namyślu- ale byłam na soiebie wściekła, 20 zł pożałowałam, podczas gdy takie w sieciówkach conajmniej po 150 zł chodzą grrrrrr :/

      Usuń
  29. gdzie ten twój lumpeks zdradź proszę :)
    sesja wyszła Ci rewelacyjne, tak jak cały zestaw!
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  30. Jest różowy płaszczyk, jest puchaty sweterek, są super jeansy, są szpilki, są piekne do bólu loki - jest wszystko żeby było cudownie :D Sweterka (tak samo jak płaszczyka) zazdraszczam bardzo mocno! Nawet jeśli jest już na niego zbyt ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Cena płaszczyka powala... Wyglądasz świetnie, cała stylizacja mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Amazing coat dear! So cute!!
    Kisses from Spain.
    Xoxo, P.

    My Showroom




    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne wyglądasz w pastelach i prześliczny sweterek <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Płaszczyk jest fantastyczny!!! Rzeczywiście warto było dotrwać do sesji idealnej, bo zdjęcia wyszły rewelacyjnie :)

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie gadasz jak babcia bo dzis to samo mówiłam dla mojego chłopaka :D a on na to "Mamo przestań" hahaha
    Muszę Ci Kochana że naprawde wyglądasz BOSKO!!! Róż jest zdecydowanie stworzony dla Ciebie!!! :* Dlatego chce częściej Cię widzieć w tym pieknym kolorku, naprawdę Ci w nim do twarzy!!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze mamo, teraz bliżej wiosny będziecie widzieć mnie częściej w pastelach :P hehe

      Usuń
  36. Całość bardzo przypadła mi do gustu, a szczególnie torebka_dodaje charakteru!

    Zapraszam na nowy post:
    http://alanja.blogspot.com/2015/03/targi-beauty-forum-2015-konkurs-o.html

    OdpowiedzUsuń
  37. Płaszczyk bardzo fajny. Idealny kolor na piękną wiosnę, która mam nadzieję zagości już na dłużej. Moją uwagę zwróciły też spodnie " marmurki" . Ostatnio tez zaczęłam o takich myśleć:-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Trzy razy podchodziłaś do sesji... To się nazywa poświęcenie! Podziwiam :)

    Niestety przy mojej częstotliwości robienia zdjęć, w przy powtarzaniu sesji, to bym chyba nie opublikowała nic od początku roku :(

    Płaszcz i naszyjnik śliczne. Torebka też, a metka nieważna :) Pozdrawiam!



    OdpowiedzUsuń
  39. no i muisz mi przypominac o tym plaszcz ktory kosztowal mniej niz obiad w mojej biurowej stolowce? wrrrr dlaczego u mnie nie ma lumpeksow? to bede zawsze powtarzac.

    pieknie wygladasz moja droga w tych pastelach i kiedy slonko owieca Ci buzie <3 magicznie :*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz kochana, jak Ty przepłacasz za ten obiad :P hehehe to dietetyczne dania, bez mięsa, aż tyle kosztują? :O bo rozumiem, że dalej się katujesz ? :P

      Usuń
  40. Piękny płaszczyk, bardzo podoba mi się jego kolorek ;)
    i te szpilki... uwielbiam Twoje stylizacje :)
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. Jak na babcię to się wspaniale trzymasz haha:D,piękne zdjęcia,opłacało się ten trzeci raz robić foty:D,Ty to jesteś agentka:D
    sweterek już z Ciebie zdzieram :D:D
    Buziaczki:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, bo ja eliksir młodości popijam codziennie rano do śniadania i teraz zamiast się starzeć, będę się robić co raz młodsza, gładsza i piękniejsza ;) hihihihi
      Kiedyś, jak mi się znudzi, to może w spadku kochana Ci go zostawię :D
      Buziaki :*

      Usuń
  42. a podobno rudy z różem się gryzą :)
    cudnie Ci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też do tej pory tak sądziłam, a jednak od niedawna rewelacyjnie czuję się w pastelach <3

      Usuń
  43. Wow! I za tym 3 razem wyszło bosko! Ech, sama coś wiem o kilku podejściach do zdjęć w danym zestawie. Ale jak widać po Twoim poście - czasem warto! :)
    Boski płaszczyk :)

    Style Junkie

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja jak zawsze daleko w tyle, a tu takie cuda ;) Uwielbiam ten płaszcz i Ciebie w nim! Naprawde zazdroszcze takiego zakupu, widać ze jest w dobrym stanie, no i pastelowe kolory idealne na wiosne ;) zdjecia przepiekne, świetne miejsce wybralas. To jakiś park w Lubinie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej późno, niż wcale ;) Dziękuję Ci ślicznie, rzeczywiście jest w stanie idealnym, nie pomechacony, nie poplamiony i to za takie grosze- aż sama się zdziwiłam, że takie cudeńka można dorwać w SH :) hehe
      Zgadza się kochana, otworzony bodajże rok temu, park wrocławski :) Tak, ten z dinozaurami :P hehe Byłaś?

      Usuń
    2. Właśnie nie byłam :( takie ładne miejsca i tak blisko, a ja nie byłam. Wstyd :) W wakacje nadrobię :)

      Usuń
    3. Noo wstyd, koniecznie musisz odwiedzić :D hehe może i gdzieś tam spotkamy się akurat przypadkiem :D

      Usuń
  45. Piękne zdjęcia i cudownie wyglądasz!! Mnie zachwyciła torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  46. no piękna ta sesja!!! I taka wiosenna.
    co do butów, o które pytałaś, kupiłam w DeeZee :)
    a książki, o której piszesz nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boskie są! :) Sama dumnie bym nosiła <3

      Usuń
  47. te Twoja włosy są genialne :))

    http://nikoladrozdzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja zachwycam się sweterkiem! Z pogody trzeba korzystać, bo podobno już za 2 dni temperatura ma się znacznie obniżyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak zapowiadali ponowny nawrót wiosny, a tu co.... budzę się dzisiaj, a mnie piękne słoneczko zza okna wita :)

      Usuń
  49. Płaszcz i sweter rewelacja! Też jestem lumpiarą więc dogadałybyśmy się idealnie w tej kwestii ;) Mam podobne marmurkowe spodnie, uwielbiam je, i szczęśliwie też udało mi się na nie trafić w SH. Również życzę udanego weekendu :) Buźka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całą pewnością zostałybyśmy niezłymi kompankami w buszowaniu po lumpach :D hehehe

      Usuń
  50. Marmurki- uwielbiam! Pomimo że to nie są legginsy :D ha, mam tylko jedną parę spodni :D mimo to, jesli chodzi o marmurki to chetnie bym zainwestowala w dodatkowe pary!

    Cudne masz stylizacje i chętnie Cię zaobserwuję i bede wpadac czesto ! :)

    buziaki, Aga
    www.agabierko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje marmurki są bardzo elastyczne i wygodne, nie są takie sztywne jak niektóre jeansy, więc super się je nosi :)
      Dzięki za miłe słowa, bardzo mi miło i zapraszam częściej :)

      Usuń
  51. Bardzo ładna i wiosenna juz stylizacja :)
    Najpiękniejszy to Ty masz kolor włosów <3
    Zazdroszczę , bo sama do takiego dążę.
    pozdrawiam :*
    http://polinapaola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To farba w ruch i ognista czerwień gotowa! :D tylko musisz przyzwyczaić się do myśli, że jeśli chcesz mieć ciagle taki żywy i wyraźny kolor,to conajmniej co 3 tyg trzeba włosy farbować, bo bardzo szybko się zmywa ( niezależnie z jakiej firmy masz farbę) :/

      Usuń
  52. super secondhandowy zestaw, szczególnie jestem zauroczona płaszczem i jego pięknym kolorem ! a jakie masz cudowne włosy ohh ahh :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem lumpiara ze mnie :P kiedyś może i bym się tego wstydziła, ale kto nie buszuje w lumpach, to nie wie, jakie perełki można tam złowić :D a później się pytają, gdzie kupiłaś, po ile? pewnie drogi był ten sweter/płaszcz? :O
      taaaak, mega drogi, całe 24 złocisze :P hhahahaa lubię w ten sposób zaskakiwac ludzi :P

      Usuń
  53. Haha no masz rację z tą pogodą, ale w sumie ja zawsze do paru zdjęć zrzucam kurtkę, a potem narzekam że mam katar :P Świetny płaszczyk, uwielbiam pudrowy róż i jeszcze ta cenaa, eh zazdro! :D Ale hitem stylizacji jest dla mnie torebeczka, mega oryginalna! O książce nie słyszałam, ale na bank będzie wciągająca.. Ja za to zaczynam Fashion Babylon i już wiem że mogę polecić ;)
    Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oryginalna pod względem wizualnym, bo ciekawie wygląda, jakby była ręcznie malowana, a facet próbował mi wkręcić, że oryginalna pod względem metki hahahaha parodia :P
      Książka rozumiem, że coś z modą? może po tej mojej i się skuszą na Twoją :)
      A z "tą" firmą to niezłe jaja co? :P hahahaha

      Usuń
  54. śliczny płaszcz ;-)

    zapraszam do siebie live-style20

    OdpowiedzUsuń
  55. o masz ci los Kochana myślałam, że już dawno się obserwujemy a tu proszę ku mojemu zaskoczeniu nie więc czywiście już nadrobiłam zaległości i obserwuję i czekam na ciebie u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  56. Kochana przepięknie wyglądasz w tym płaszczyku :*

    OdpowiedzUsuń
  57. ładna stylizacja :)
    mogłabyś kliknąć u mnie w nowym poście? :)
    http://czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  58. pięknie wyglądasz, płaszczyk i spodnie świetne

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Ty wcale nie gadasz jak babcia, tylko mądra dziewczyna jesteś, bo takie marcowe ciepełko, chłodem podszyte nie jednego i nie jedną zapędziło w kozi róg ;) najpierw jest eksplozja radości z powodu słońca i wiosny, a potem stukamy się w czoło, gdy gaardło skrzypi jak u Balcerka z "alternatyw4" .
    Wytrwała jesteś, trzy podejścia no no no, ale za tę kobiecą stylizację owacje na stojąco !
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Świetne zdjęcia :) A płaszczyk mega trendy :) Zazdroszczę zdobyczy :)
    Świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  61. cudownie t wniosek że ładnemu we wszystkim ładnie :D pozdrawiam gorąco :*
    http://carolinestylefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. Rewelacyjny płaszczyk kochana! Fantastyczny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  63. cudowny płaszczyk! super wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  64. Mimo tych trzech podejść sesja wyszła super :)

    OdpowiedzUsuń
  65. Ale masz przepiękny płaszczyk, kolor nieziemski ;) Ślicznie wyglądasz ;) Jest to jak najbardziej udana sesja zdjęciowa ;) Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Jasne :)! Obserwuję i czekam na Ciebie!
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  67. Podziwiam za powtarzanie sesji, moje lenistwo by chyba na to nie pozwoliło, ewentualnie stwierdziłabym, że jak następnym razem się tak ubiorę to wtedy zrobimy zdjęcia ;P
    Cudny płaszczyk, bardzo kolorystycznie Ci pasuję! I za taką cenę - musiałaś mieć faktycznie dobry dzień ;P ja nie mam takiego szczęścia - chociaż... kiedyś udało mi się upolować cudowną marynarkę, była granatowa i miała wielkie złote, marynarskie guziki i zapłaciłam za nią oszałamiające... 50gr :P
    I włochaty sweterek też cudny!
    Pozdrawiam gorąco i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  68. Płaszcz mogę wychwalać bez końca :) pięknie i wiosennie !

    OdpowiedzUsuń
  69. Wow!! Fantastyczny look:)
    Spodnie, płaszczyk, sweter- wszystko w moim stylu<3

    http://www.justcleo.pl/2015/03/its-always-springtime-at-flower-market.html

    OdpowiedzUsuń
  70. cudny płaszczyk, piękna jestes ! :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Ten pastelowy płaszczyk był hitem tej zimy, niestety nie udało mi się go nabyć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  72. świetny płąszcz, wyglądasz w nim rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  73. Śliczny płaszczyk i szpilki masz genialne! :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Róż to mój ukochany kolor, zazdroszczę płaszczyka;)
    pozdrawiam
    agata

    OdpowiedzUsuń