wtorek, 15 maja 2018

AsPlaneta- Toyz by Caretero chodzik step obrotowy

Witajcie kochani,
Dziś post zupełnie odbiegający od mody. Planuję co jakiś czas tak je przeplatać, aby trochę urozmaicić bloga- myślę, że każdy znajdzie tu coś dla siebie i osoby interesujące się modą, a także obecne i przyszłe mamusie :)
Dziś coś dla tych drugich... 
Czy ktoś z Was zna sklep AsPlaneta ? 
Jeśli nie, to nic straconego, zaraz przybliżę Wam bardziej ich asortyment :)
Sklep działa na rynku od 10 lat. Zajmuje się głównie sprzedażą wysokiej jakości akcesoriów i artykułów przeznaczonych do pielęgnacji i higieny najmłodszych, a także sprzedażą zabawek, fotelików, wózków, kojców oraz huśtawek. 
Ze względu na to, że moja mała zaczęła już buszować, z prędkością światła przemieszczać się na czworaka po mieszkaniu i bardzo szybko wszystko ją nudzi, w końcu zdecydowaliśmy się sprawić jej chodzik step obrotowy Toyz by Caretero
Byłam zdziwiona i mile zaskoczona, jak łatwy jest w złożeniu, jego montaż zajmuje dosłownie chwilę, można go złożyć także na płasko. 
Chodzik został zaprojektowany tak, by rozwijać maluszka poprzez bezpieczną i radosną zabawę, a także wspomóc w nauce chodzenia. 
Posiada edukacyjny panel z mnóstwem świecących i grających zabawek,  które piszczą, grzechoczą, ruszają się,  można je również wyciągać, przez co Wasze maluszki na pewno tak szybko się nie znudzą.  
Najważniejszym jego atutem jest wyprofilowane siedzisko i usztywnione oparcie, które obraca się 360 stopni, pozwalając dziecku poznanie świata z każdej strony :)
Gumowe stopery i przednie skrętne kółka pozwalają na sprawny manewr i zapobiegają wywróceniu się na wszelkich nierównościach. 
Produkt  jest oczywiście z solidnej konstrukcji i wysokiej jakości materiałów, zgodnymi z normami EN 71 i EN 1273, dzięki temu jest bezpieczny dla naszych maluszków. 

Chodzik pozwala małej w miarę możliwości poruszanie się po domu, a mi większą swobodę, bo nie muszę jej co chwilę pilnować i na spokojnie zająć się obowiązkami domowymi. 

Oczywiście nie mam zamiaru przyspieszać chodzenia dziecka, chodzik ma nieco je wspomóc, a nie wyręczać w nauce chodzenia, jednak, że moja Misia jest jeszcze nie chodząca, tylko raczkująca i wszędobylska, na razie chodzika nie traktujemy zgodnie z jego rzeczywistym przeznaczeniem, raczej bardziej jako  "chwilowe"  posiedzisko przydatne w momencie gdy np gotuję obiad, mała bawi się w nim przy mnie, dzięki czemu nie czuje się oddzielona ode mnie, a muszę wspomnieć, że jest teraz na etapie, że gdy tylko zniknę jej z oczu zaczyna wyć jak syrena, więc chodzik jest teraz dla mnie chwilowym wybawieniem, bo nie muszę co chwilę jej doglądać, gdy przemieszcza się jak komandos po całym domu hehe :)
Jest blisko mnie, a ja na spokojnie mogę wykonać swoje czynności domowe. 


Jeśli bylibyście zainteresowani kupnem chodzika w sklepie AsPlaneta, mam dla Was 5% rabatu :)
Wystarczy, że wpiszecie kod: steep5%



I zapraszam na mojego:
*
*





40 komentarzy:

  1. Masz piękny wystrój mieszkania. Zielona włochata poduszka świetnie zgrała się z kolorem chodzika, a do tego ożywia kanapę. ;)
    Pozdrawiam Cię serdecznie! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, bardzo mi miło :) :*

      W takim kolorze ma tam jedną ścianę, stąd też kolor poduszek, a że lubimy ten odcień seledynowego, to i też na taki chodzik się zdecydowaliśmy ;) hehe

      Usuń
  2. Zabawki dla dzieci są tak cudownie kolorowe a Twoja księżniczka urocza...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojjj tak, jest w czym wybierać, czasem aż ciężko się zdecydować :) hehe

      Również pozdrawiamy :) :*

      Usuń
  3. Twoja córeczka jest taka słodka *.*
    Zapraszam na nowy post :)
    http://www.stylishmegg.pl/2018/05/granatowa-sukienka-w-biae-grochy.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pościak obczajony :)
      Uwielbiam grochową ;) hihihi

      Usuń
  4. Super ta zabawka :) Mój synek chętnie by się nią zaopiekował. A Twoja córcia jaka już panienka. Mój jest na etapie przekręcania się na boki i brzuszek i prób wychodzenia z gondoli (gdyby mógł haha) i chyba idą mu już ząbki. Pozdrawiam Adriana Style

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co Ty myślisz, w dżinach śmiga, to już jest pannica, a nie jakiś tam dzidziuś ;) hahahaha :P

      Ojej z tym wychodzeniem z gondoli, to sama to przerabiałam, moja mała wściekała się okrutnie, dlatego przełożyłam ją jakiś czas temu do spacerówki, ale i w niej nie chce leżeć, tylko przekręca się i siada bokiem, jak jakiś osiołek hehehe Ona to z chęcią już bym pewnie poszła, a nie w wóziu jeździła, w koncu pannicy już nie przystaje ;)

      Usuń
  5. Dla dziecka które juz stawia pierwsze kroczki to super jest <3

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Chodzik z takim asortymentem na pewno zajmie uwagę każdego malucha :-) Jaka duża jest już Twoja gwiazdeczka :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka bajera! I jakie Elfiątko juz duże!:)))
    Jejku, jak ten czas leci...Jeszcze niedawno mój czort pomykał w chodziku... Już niewspomnę ile razy się w nim wywalił! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wywalał się dlatego, że chodzik nie był tak dobrze wyważony jak ten :D Żebyś się nie bała:D Tutaj widać, jaką ma tę ramę na dole szeroką:D

      Buziole dziewczyny!!!

      Usuń
    2. Nie boję się, bo ten model ma przednie skrętne kółka, które ułatwiają swobodne manewrowanie i
      gumowe stopery zapobiegające wjechaniu na nierówny teren czy spadnięciu z wysokiego progu :)

      Ojjj tak, Elfiątko rośnie jak na drożdżach, lada moment będzie miała roczek, a ja wrócę do pracy grrrrr :( Czas leci zdecydowanie za szybko :(

      Usuń
  8. Co prawda jeszcze dziecka nie mam, ale chodzik bajerancki ;-) A dziecko urocze :)
    Blog ZOIOMODA

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny i jakie piękne ma kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki uroczy chodzik i jak gwiazdeczka szybko rośnie! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka ona jest już duża, tak szybko czas leci:) SŁODZIAK


    Buziaki:*
    Zapraszam kochana na nowy post ze stylizacją:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 8 miesięcy to już nie jakiś tam dzidziuś, tylko pannica ;) hahaha

      Usuń
  12. ta Twoja mała wygląda bosko w tej opasce - schrupać by ją można :d sklepu nie znam, ale pewnie jak zostanę w przyszłlości mamą to poznam ;p boski jest ten chodzik!
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją uwielbiam w opaskach, przynajmniej w nich nikt nie myli ją z chłopczykiem :P hahaha ;)

      Usuń
  13. Jaka śliczna i słodziutka jest Twoja córcia, a taki chodzik to świetna sprawa:)
    Jak już kiedyś będę mamą, to coś takiego sobie (a raczej dziecku;) sprawię, bo to spore ułatwienie:)
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Sobie sprawię", to w sumie też po trochę dobrze powiedziane, bo chodzik chwilowo pomaga okiełznać dziecko, np przy gotowaniu obiadu, czy porządkach domowych, więc jest radochą dla dziecka, ale i dla rodziców, aby choć na chwilę czymś je zająć i na szybko ogarnąć coś w domu:P hehe

      Usuń
  14. Twoja córeczka jest przeurocza :-) Taki chodzik fajna sprawa

    OdpowiedzUsuń
  15. Hahahaha póki co nie moje klimaty, ale bardzo fajny pomysł na urozmaicenie bloga ;) Twoja córeczka jest przeurocza <3

    Mój blog - VESTYLISH

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie kupno chodzika to jeszcze daleka droga :) ale wowi komu mogę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całą pewnością ten ktoś będzie zadowolony z prezentu :) Polecam :)

      Usuń
  17. Fajny gadżet ;) narazie nie mam co sie wypowiadać w kwestii dzieci ale mam nadzieję że Twoja córeczka jest zadowolona ;)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasna sprawa, ona uwielbia takie kolorowe świecidełka i grajątka, a że do tego może jeszcze przemieszczać się po domu, to już w ogóle ma raj na ziemi :P hehe

      Usuń
  18. Twoja córeczka to istny słodziak! uwielbiam ją <3

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie to jeszcze dużo czasu do takich zakupów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy w odpowiednim dla siebie momencie :)

      Usuń
  20. powiem Ci kochana, że na tym kompletnie nie znam się :) dobrze, że sprzęt sprawdza się u Ciebie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię, bo gdy nie miałam dziecka, też zupełnie nie interesowałam się takimi rzeczami i w związku z tym, nie miałam nic konkretnego na ich temat do powiedzenia, ale na przyszłość może Ci się przyda mój pościak kochana ;) hihihi

      Usuń