piątek, 5 grudnia 2014

Nowe łupy z SH... :)

Ostatnimi czasy mam nie ogar na maxa, z niczym się nie wyrabiam, biegnę do pracy, w pracy urwanie głowy,biegnę z pracy… w domu nie wiem w co ręce włożyć….  Wszystko w biegu! :/
Bardzo skupiam się na pracy i przez cały tydzień nie miałam nawet kiedy cyknąć kilku fotek- uważam, że powinno być, zdecydowanie więcej godzin w dobie :) hehe

I jak sobie pomyślę, jakie ja mam zaległości na Waszych blogach, to aż dostaję palpitacji serca :O

Pierwszy miesiąc na stanowisku kierowniczym za mną :) Minął w mgnieniu oka. Bardzo się staram, dużo poświęcam, latam, załatwiam i moje zaangażowanie wczoraj zostało docenione i pochwalone przez kierowniczkę regionalną, z czego bardzo się cieszę- był to balsam na moje zmęczone ciało! :) hehe Bardzo się ucieszyłam, że ktoś to dostrzega i docenia, to bardziej motywuje do działania :)
Jestem zadowolona ze swojej pracy, a jeszcze bardziej z tego, że nie zauważyłam żadnych zmian dziewczyn w stosunku do mnie :) nasze relacje wciąż są bardzo dobre i myślę, że jeśli ja się nie zmienię, zachowanie dziewczyn również pozostanie takie same -  na tym najbardziej mi zależało :)

A więc jak już wspomniałam dziś nie będzie żadnych zdjęć, ani zestawów... pokażę Wam po prostu moje październikowe łupy z SH, których nie miałam okazji Wam tu jeszcze zaprezentować :)
Jak już wspomniałam nie raz, uwielbiam buszować po lumpach! <3
 jaka radocha jest, gdy znajduję tam taką perełkę za groszę, podczas gdy w sieciówce co najmniej stówkę trzeba za nią dać :) hehe 

 Bordowa, mieniąca się na złoto maxi, z dwoma sexownymi rozporkami na udzie :D oczarowała mnie od razu, a zapłaciłam za nią jedynie 2,50 zł :)


Spódniczka z falbanek, przypominających piórka, Atmosphere, cena 2,30 zł :)

Ten kombinezon, to prawie z inną laską sobie z rąk wyrywałyśmy hahaha zabawna sytuacja to była :P haha Ma ciekawe, pozłacane guziczki w pasie i na bufiastych rękawkach :) A w tych grochach zakochałam się od razu! <3   Atmosphere, cena 3,70 zł :)

 Luźny, ażurkowy sweterek, idealnie nadaje się jako narzutka, uwielbiam go bardzo! Cena 3,50

Kamizelka, cena 1,90 zł 

Ciekawy, pleciony pasek, cena 0,70 gr

Niedawno trafiłam też na świetną promocję w sklepie Centro, do którego raczej rzadko zaglądam :) Trafiłam na kosz, w którym wszystkie rzeczy były tylko za 2,90 , wyglądało na to, że chcieli szybko się ich pozbyć, wyprzedać, więc stwierdziłam, że szkoda byłoby przepuścić taką okazję i nie skorzystać :)
Więc do kasy szybko poleciałam i dyszku z groszami za te cztery sztuki zapłaciłam :) 
Takie interesy, to ja uwielbiam robić :D hihihi




A dłuuuugie, chłodne wieczory spędzam w towarzystwie Grey'a.....

Trochę mi smutno, bo generalnie to nie lubię chodzić ubrana na cebulkę i marznąć na przystanku czekając autobus do pracy :/ zdecydowanie jestem osobą ciepłolubną! Jedyny plus tej pory roku jaki dostrzegam, to dłuuugie wieczory spędzone z ukochaną osobą, przyjaciółmi i czytanie książek, na które nie miało się czasu latem :/ a trochę zaległości mi się narobiło:/ także moim pierwszym faworytem na jesienne wieczory jest książka „50 twarzy Greya”… wiem, wiem, zacofana jestem ;P Wy pewnie macie już za sobą trzecią część i aktualnie czekacie na wersję kinową hehe
Ale ja też już prawie kończę I i za chwilę zabieram się na część II :) 
Czytaliście? Chętnie poznam opinie dotyczące pozostałych dwóch części? :)

Udanego tygodnia kochani :)



65 komentarzy:

  1. ciekawe zdobycze :)
    a książek nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łupy w nie moim stylu. Nie mam szczęścia do Sh. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście to mój blog i to ja decyduję o tym co łowię oraz co później noszę :)

      Usuń
  3. ten groszkowy i bufkowy kombinezon to zdecydowanie mój faworyt jest spośród Twoich łupów ;)
    ja ostatnio w żadnym SH nie byłam, smutno mi, bo wiem że wiele fajnych, grubaśnych swetrów tam na mnie czeka, ale ledwo się od pracy uwolniłam, to mi się nauka na studiach zaczęła... no i też w rezultacie czasu mi coraz bardziej brak.

    dumnam z Ciebie, że Cię chwalą!
    ja też chwalę - wiedziałam, że będziesz sobie radziła!

    "Grey" nie w moim guście - i jeśli o fabułę chodzi o o język jakim jest napisany.
    Spaczenie zawodowe.
    Robiłam podejście, nie wyszło.
    Ale taka dola filologa, przywykłam ;P

    P.S. nie byłam, wyprzedaże ruszają za tak już niedługo, że wolę poczekać, na nich za cenę jednego swetra sprzed "sejli" kupię ze trzy ;P
    dzięki wielkie - ale ja będę i tak narzekała, bo ja już taka narzekająca jestem z natury ;P
    jak sobie na coś przez kilka godzin nie ponarzekam, to chora jestem ;P

    też buziakuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo tam grubaśnych i ciepluśnych swetrzysków od groma :) pewnie i jakiś miodzik by się znalazł :D hihihi
      Studia na szczęście już mam za sobą, ale doskonale Cię rozumiem kochana.... gdy się zaczyna sesja i trzeba pogodzić pracę ze studiami, to nie wiadomo w co ręce włożyć :/ a jeszcze jak dochodzą spóźniające się wiecznie pociągi ( jeśli nie musisz nimi jeździć, to masz mega szczęście), to już w ogóle tragedia :/
      A ja czytam zacięcie... chociaż po przeczytaniu I części uważam, że książka była trochę przewidywalna, a autorka w wielu sytuacja bardzo się powtarzała, często używając nawet takich samych zwrotów, gdzie ja, humanistka, też bardzo zwracam na to uwagę :P hehe ale będę wytrwała i przeczytam kolejne II części, anuż widelec, moja opinia się zmieni :) hehe
      Buziaki :*

      Usuń
  4. :):) hmmmm .... Właściwie to oczami wyobraźni juz Cie widzę w tej białej piórkowej spódnicy :):) do workerów i ramoneski ;);)
    Ale prosze i ta o zdjecia :):)
    Nie czytałam , nie zamierzam , aktualnie mało czytam beletrystyki , wole biografia , reportaże i książki historyczne . Zgłębiam kolejno władców carskiej Rosji ;);) I powoli staje sie rusjofilką :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, gdy ją pakowałam do koszyka, też sobie wyobraziłam ją w takim mocniejszym, rockowym wydaniu :)

      Usuń
  5. Falbaniasta spódniczka i biżuteria z centro bardzo mi się podobają ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tw dwie spódnice poprostu cudo! Za taką cenę też bym rwala z rąk ;) a kolczyki z centro sama mam i też udało mi się je kupić za taką samą cenę co Tobie.
    Oj tak Greya to ja już w małym paluszku mam i zawziecie czekam na kinową wersję. 3 części przeczytałam jednym tchem :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta kinowa wersja to coś im nie wychodzi, już tyle się naczytałam o jej kręceniu, że wcale się nie zdziwię, jeśli w ogóle nie dojdzie do skutku :P hehe Ale też oczywiście czekam :)

      Usuń
    2. Hahha prawda :) Ale mam nadzieję, że się doczekamy ;)

      Usuń
  7. how many lovely things..
    i like polka dots shirt and the earrings
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że Ci tak dobrze na nowym stanowisku idzie:) Dla mnie również doba ma za mało godzin:/
    Ten kombinezon w grochy jest cudny, spódniczka z falbanek też urocza:)
    Pozdrawiam i udanego weekendu życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana :* staram się jak mogę :)

      Usuń
  9. Maxi spodnica wyglada fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przez te krótkie dni, to nam wszystkim chyba czasu brakuje. Ja teraz zdjęcia jestem w stanie zrobić na weekendzie. Rano za ciemno , po pracy za ciemno :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zdobycze :) ja stanęłam w pierwszej części tej książki i nie umiem zabrać się do dalszego czytania :P ale z niecierpliwością czekam na film ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja ją pochłonęłam w mgnieniu oka :) hehe do premiery filmu, mam zamiar przeczytać wszystkie części :)

      Usuń
  12. najbardziej urzekł mnie ażurowy sweterek

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakie ładne rzeczy udało Ci się znaleźć :) Ja dawno nie byłam w second handzie. Niestety nie znam żadnych fajnych w Olsztynie, a w rodzinnym mieście bywam zbyt rzadko :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale swietne zakupy:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. kolczyki mega aż trudno uwierzyć że z sh :))


    sniadanielejdis.blogspot.com obserwuję ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytając post dowiedziałabyś się że nie są z sh ;)

      Usuń
    2. Dokładnie! :P Dzięki za wsparcie :) hehe

      Usuń
  16. Ja już jestem po Greyu teraz musze zakupić drugą cześć. Ale książka super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dzisiaj od koleżanki pożyczyłam kolejne II części, także najbliższe wieczory już mam zajęte :) hehe

      Usuń
  17. Chyba każdy by chciał taką przemiłą kierowniczkę:)
    Łupy kochana jak zwykle świetne,też ostatnio byłam i same perełki znalazłam:)),a co do czasu,to masz rację strasznie szybko leci:(
    Buziaki:*:*:*

    OdpowiedzUsuń
  18. To szalone wieczory masz, jak spędzasz je z tą książką właśnie hehehe:P

    OdpowiedzUsuń
  19. Skąd ja to znam...ten ciągły bieg, obowiązki a jeszcze chciałoby się mieć troszkę czsu dla bliskich i dla samej siebie;) Ale spoko poogarniasz sobie z czasem wszystko się ułoży. Też nie znoszę marznąć!!! Łupy fajne, już Cię widzę w tej spódnicy z rozcięciami!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, brak czasu na podstawowe obowiązku, już nie wspominając o czasie dla siebie, znajomych, zwykłym lenistwie, czy relaksie grrrrrrrrrrr :/ a nie mamy jeszcze dzieci, to ja już boję się pomyśleć, co to będzie, gdy one już przyjdą.... hehe
      A tej kiecki to nawet nie miałam okazji założyć, tak szybko zimno się zrobiło :/

      Usuń
  20. WSPANIALE ŁUPY KOCHANA! spódnica maxi mnie uwiodła

    pozdrawiam,
    Ola z Fashiondoll.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana też mi brakuje czasu i chciałabym, żeby doba była dłuższa. Do tego ta pora roku nie należy do moich ulubionych, ciężko mi się odnaleźć, godzina 15-16 już się robi ciemno!
    Co do Twoich łupów to masz szczęście, bardzo podoba mi się groszkowy kombinezon - rewelacja! :)
    Książki o Greyu przeczytałam wszystkie i bardzo mi się podobały więc teraz czekam na film. Chociaż wiem, że i tak nie będzie tak dobry, jak książka :)

    Pozdrawiam i cieszę się, że Twoje starania zostają docenione <3 :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio robiliśmy zdjęcia po 15, a wyszły tak ciemne, jakby była godzina conajmniej 19 :/ jestem niezadowolona, stąd ten zastój u mnie :/
      OOo, ja właśnie zabieram się za czytanie II części, mimo, że mam trochę mieszanie uczucie po przeczytaniu pierwszej :P ale szkoda mi przerwać, nie wiedząc co będzie dalej, więc czytam zacięcie :) hehe
      Dzięki, też bardzo się ucieszyłam, gdy mnie pochwalono :) to bardzo miłe :)
      buziaki kochana :)

      Usuń
  22. Ja też się dopiero zabieram za Greya ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To "kolorowe" wieczory Cię czekają kochana :D haha

      Usuń
  23. Zazdroszczę lumpexowego łupu, ja niestety nie mam tyle szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam tą samą torebkę ale ja za swoją zapłaciłam 20 zł :) świetne łupy !

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam pozytywne opinie o tej książce, muszę w końcu sama znaleźć chwilę czasu i ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja słyszałam właśnie bardzo zróżnicowane opinie, dlatego chcę przeczytać, bo już się wkręciłam i same dokonać oceny :) Tobie również polecam, książka na pewno zupełnie inna niż wszystkie :P

      Usuń
  26. Kombinezon w groszki jest świetny!!! Jeżusiu!!!! Kiedy Ty go nam pokażesz na sobie???
    Greya nie czytałam. Coś tam słyszałam!!! Jakoś nie wpadł mi do tej pory w ręce. Z resztą mam teraz w czytaniu mega zastój!!! Doba za krotka!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też nad tym ubolewam że jeszcze trochę miesięcy będzie musiało minąć, zanim go na siebie włożę :( no chyba że jakiś książę, na jakiś egzotyczny wyjazd mnie zabierze, to będzie okazja go założyć ;) hihihi

      Usuń
  27. Wooow!!! Ta maxi spódnica wygląda jak z River Island! I to wycięcie... Genialna, idealna na Sylwka ;) Futrzana torebeczka też jest przesłodka ;)
    Trzy części Greya pochłonęłam chyba w tydzień! Teraz czekam na film ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może i jest z River Island, nie pamiętam metki :P ale w tym lumpku, w którym się zaopatruję, to zazwyczaj są ciuchy z oryginalnych sklepów :) No właśnie... i to sexy wycięcie.... :D już nie mogę się doczekać wiosny <3 hihihi
      Kurczę, widzę same maniaczki "szarego" :D hehe

      Usuń
  28. ciekawa jestem jak wyglada w stylizacji :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ależ rozmaitości, kolczyki cudne jak i spódnica maxi ,gratulacje ! ;)

    buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  30. Ta torebeczka z Centro jest śliczna. <3 Ale i inne łupy fajne. :) Muszę przyznać, że we Wrocławiu albo nie ma fajnych SH, albo sępy wszystko wykupują w pierwszy dzień, albo ceny przerażają. :<

    Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do nas ponownie,
    Karina i Dawid
    blog: www.na-dwoje-babka-wrozyla.blogspot.com
    fb: www.facebook.com/nadwojebabkawrozyla

    OdpowiedzUsuń
  31. Oj te kolczyki kobaltowe - cudne! Ale ja już widzę Cię w tej białej spódniczce - piękną i zgrabniutką...
    To super, że radzisz sobie wspaniale w pracy i masz dobry kontakt z dziewczynami. Powodzenia, nadal życzę.
    A mnie grypsko męczy, na zdjęcia też nie mam czasu, wychodzę do pracy - ciemno, wracam - ciemno...
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. ładnie się obłowiłaś :D
    a co do książki, nie jesteś jedyna, u mnie nadal czeka na przeczytanie i nie wiem, czy prędzej się filmu nie doczekam niż ją przeczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo fajne łupy, a w szczególności ażurkowy sweterek :-) A ja Greya nie czytałam i nie ciągnie mnie do niego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  34. super!! mam takie kolczyki w aztecki wzór jak Twoje ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zapraszam do mnie!
    Moze wspólna obserwacja?
    elkaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. OOO matko jest wspaniała ta spódnica!!!

    Całuski

    OdpowiedzUsuń
  37. Cudowna spódniczka <3 też uwielbiam zakupy w SH, dziś kupiłam sobie bluzeczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetne łupy, aż zazroszczę. Jakie fajne kapciuszki ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jestem! Musisz być dobrą kierowniczką, bo tylko taka ma naprawdę dobry kontakt z zespołem :) Torebka z Centro i spódnica maxi mnie oczarowały! Co do pogody, też jej nie lubię, bo twarz mi odpada :(

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetne łupy. Też lubię bardzo chodzić po takich sklepach. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Bordowa maxi najbardziej przypadła mi do gustu, jest super! :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Pochlonelam w lecie wszystkie trzy czesci Greya i gdy dotarlam do ostatniej strony bylo mi baaardzo przykro, ze to juz koniec. Ksiazka swietna, dawno nic mnie tak nie wciagnelo i choc jest wurgarna i czasami mialam ochote zlapac ich za szmaty i kazac sie pogodzic to dotarcie do ostatnich stron wynagrodzilo cala zlosc :)

    OdpowiedzUsuń
  43. śliczna biżuteria :)
    i te jasne sweterki :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Genialne łupy, ja też kocham lumpeksy :)

    OdpowiedzUsuń
  45. kurcze jeszcze takie ceny...nic tylko pozazdrościc

    OdpowiedzUsuń