sobota, 21 marca 2020

Wiosno, wiosno... ahhhhh to Ty ? :)

Witajcie kochani :)
Ze względu na to, iż ostatnimi czasy tematem nr 1 jest koronawirus i nie za ciekawa sytuacja w kraju, dziś bez zbędnych opisów.... 
Każdy na podstawie dramatycznej sytuacji we Włoszech powinien wyciągnąć wnioski na przyszłość i zastanowić się nad pewnymi, ważnymi sprawami...
Życzę wszystkim dużo rozumu i zdrowego rozsądku. 
Trzymajcie się po prostu zdrowo :* :*

A dziś odskocznia od tego wszystkiego, aby choć na chwilę nie myśleć... :) 

poniedziałek, 9 marca 2020

Wiosna z Bonprix :)

Witajcie kochani :)
po śnieżnych klimatach, w które zabrałam Was w ostatnim poście, dziś przychodzę do Was z zestawem bardziej na czasie. Wiosna co raz bliżej, pod ostatnim wpisem wszyscy byli zgodni, że czekamy na nią z utęsknieniem, więc dziś na tapetę wjeżdża piękny, dymny malinowy płaszcz. 
Pewnie zauważyliście, że ostatnimi czasy bardziej lubuję się w kolorach ziemistych, jednak obok tego płaszcza nie mogłam przejść obojętnie, kompletnie zawładnął moim serduchem <3
Nadaje się zarówno na naszą polską zimę ( a raczej jej brak), a także na wczesną wiosnę :) 
Jest to model oversize, mięsisty, typu baranek- uwielbiam <3

Do tego botki, typu kowbojki - to zdecydowany must have sezonu :)

Pasują generalnie do wszystkiego, począwszy od spodni, skończywszy na kwiecistych sukienkach, czy maxi spódnicach :) 
Mam na nie tyle pomysłów, że pewnie zobaczycie je tutaj jeszcze nie raz :)

A Wy, macie już swoje ? :) 

środa, 26 lutego 2020

Wyprawa górska z CzasNaButy :)

Witajcie kochani :)
zdaję sobie sprawę, że niektórzy już odliczają dni do wiosny, tymczasem ja na chwilę zabiorę Was jeszcze w zimowe, górskie klimaty :)

Właśnie wróciliśmy z urlopu, odkryliśmy piękną, pełną białego puchu krainę <3
Ubolewam nad tym, że od kilku dobrych lat śnieg jest już abstrakcją i aby go zobaczyć, trzeba jechać specjalnie w góry :(

Tam na szczęście było go pod dostatkiem :)
Szaleliśmy z małą na sankach i odkrywaliśmy kolejne zakamarki Szklarskiej Poręby i okolic, więc traperki na platformie okazały się tutaj strzałem w dziesiątkę ! 

Sprawdziły mi się zarówno w klimatach miejskich, co zresztą widzieliście w poprzednich postach, a jeszcze bardziej w zaspach śniegu i podczas wycieczek górskich, więc jeśli jeszcze macie w planach jakiś wyjazd w góry, to z czystym sumieniem je polecam :) 
Te lub inne traperki górskie, które aktualnie CzasNaButy ma w bardzo atrakcyjnych cenach wyprzedażowych :) 

Więcej zdjęć z naszych wędrówek górskich możecie oczywiście zobaczyć na moim INSTAGRAMIE  :)

poniedziałek, 20 stycznia 2020

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

Kochani :)
dziś bez zbędnych opisów... czasem łatwo napisać dłuuugi post, innym razem ciężko zlepić sensownie dwa zdania, więc wychodzę z założenia, że lepiej wtedy nie pisać nic, aniżeli jakieś bezsensowne wywody, zaśmiecające tylko naszą blogosferę ;) 
A więc zostawiam Wam do oceny zestaw i liczę na konstruktywną opinię ? :)

czwartek, 28 listopada 2019

Panterrrra miejska ;)

Dziś serwuję Wam połączenie elegancji, klasyki, ale nie takie typowej, tylko przełamanej stylem sportowym- uwielbiam bawić się modą, więc jedni ten zestaw polubią, innym absolutnie nie przypadnie do gustu :)

Stylowe spodnie ze skóry świetnie nadają się zarówno na imprezę, jak i na eleganckie wyjście - tu wystarczy zmienić górę oraz obuwie. 

Traperki na platformie to mój hicior ! 

Kocham taki miejski casual, aczkolwiek w następnym poście traperki pokażę Wam w zupełnie innym wydaniu :)

Po wieloletnim szaleństwie z wyraźnymi i zdecydowanymi kolorami, ostatnimi czasy stawiam  na stonowane kolory ziemi, beże, kremy, brązy, karmele- to jak najbardziej moje klimaty <3
Takie ziemiste odcienie to odwieczny klasyk i z całą pewnością sprawdzą się na wiele różnych okazji. 

Uwielbiam takie zestawy, które po zmianie obuwia i/lub nakrycia wierzchniego nadają się na dwie całkowicie różne okazje :)

piątek, 25 października 2019

Pierwszy post jesienny :)

Witajcie kochani :)
ponownie dopytujecie mnie gdzie ja się podziewałam tyle czasu ?? Bardzo mi miło i śpieszą z odpowiedzią, że mojego bloga tak właściwie przerzuciłam na instagrama, na którym jestem z Wami na bieżąco, telefon zazwyczaj mam pod ręką, więc nie ma problemu z odpisywaniem na Wasze wiadomości, zaś z odpalaniem laptopa, jakoś ostatnimi czasy mi nie po drodze, więc jeśli chcecie wciąż być ze mną i nadal śledzić moją pracę, wszystkich serdecznie zapraszam na MOJEGO INSTAGRAMA  :) 

Wracając do zestawu... chciałabym Wam pokazać moje nowe brązowe botki. 
Oczywiście płaskie, jak na zalataną matkę przystało, ale takich kowbojek właśnie szukałam, uniwersalnych zarówno do sukienek, spódnic jak i spodni,  po prostu do latania. 
Są mega wygodne, zaś te dekoracje dookoła cholewki dodają im "tego czegoś" :) 
Od razu wpadły mi w oko.
Zdecydowanie polecam :)

W następnym poście pokażę Wam dalszą część zamówienia ze sklepu bonprix :)
Ci, którzy są ze mną na bieżąco, widzieli te perełki już kilka dni temu na instagramie, więc warto dołączyć :)

sobota, 17 sierpnia 2019

Bonprix cz. II

Midi to dosyć trudna długość i kiedyś decydując się na nią, zawsze zakładałam najwyższe szpilki jakie posiadałam, jednak tym razem wybierając taką spódnicę, chodziło mi o stworzenie zestawu miejskiego, na luzie, bez spiny. 

Ze szpilkami byłoby zbyt sztywno, klasycznie, czy elegancko, uważam, że zepsułyby one zupełnie klimat, który chciałam Wam dziś pokazać.
Conversy moim zdaniem pasują tu idealnie, miało być nonszalancko i niezobowiązująco, idealny zestaw na spacer, czy wyjście na pizzę z dziewczynami :D 

Spódnica jest z lnu, na czy zależało mi najbardziej, ale oczywiście uwiodły mnie również te ozdobne, drewniane guziczki.
Do niej idealnie dobrałam shirt z kieszenią, niby prosty, jednak zaciekawiła mnie ta ozdobna sprzączka. 

Jak może pamiętacie, ja raczej zawsze do tych "szpilkowych" tudzież obcasowych dziewczyn należałam, ale wiadomo, gdy na świat przychodzi dziecko, wszystko się zmienia. 
Oczywiście absolutnie nie ubolewam na tym, że szpilek już nie za bardzo mam kiedy założyć, bo jestem najszczęśliwszą matką na świecie i to radość oraz miłość do małej daje mi ogromne szczęście i siłę, i dzięki temu dojrzałam chyba w końcu do tego, że w płaskich butach również można wyglądać całkiem fajnie i kobieco :) 

Co myślicie ? :)