Uprzedzam-uzbrójcie się w cierpliwość, dziś wyjątkowo duża dawka
zdjęć! :P hehe
Jak już Wam wspominałam w poprzednim poście…w mojej szafie zagościł zwierzyniec hehe .... to jest już druga po koniach, moja nieco
zwariowana rzecz :P hehe
Ale jak wszyscy z podziwem patrzyli na mnie tego dnia..
ahhhh…w sumie to nie wiem, czy z podziwem, czy z zazdrości, czy ze zdziwieniem,
że stara krowa zwariowała, ale ja dumnie chodziłam zarówno w sukience w konie, jak i moim
nowym nabytku- spódnicy w czarne łabędzie <3 przyznacie chyba- fantastyczna
jest, nieprawdaż? :D
Osoby równie
szalone jak ja, mogą kupić ją TUTAJ :)
Aktualnie są przecenione, także tym bardziej warto :)






