Witajcie kochani,
zdaję sobie sprawę, że od poprzedniego wpisu trochę już minęło, a zestaw, który w nim pokazywałam jest już zupełnie nie na czasie, widząc pogodę panującą za oknem, jednak u nas w międzyczasie trochę się działo, a najważniejszym wydarzeniem było obchodzenie przez naszą córeczkę pierwszych urodzin :)
Wiadomo, że było to dla nas bardzo ważne święto, więc od dłuższego czasu skrupulatnie przygotowywaliśmy się do niego- w końcu pierwsze urodziny, to pierwsze urodziny, planowaliśmy zrobić je z wielką pooompą na ogrodzie- pogoda dopisała, było pięknie, ciepło i słonecznie, więc nasze plany zostały zrealizowane tak jak sobie wymarzyliśmy. Mała radośnie buszowała ze wszystkimi aż do godziny 22 :)
Dodatkowo teraz urządzamy jej pokoik, czas odciąć pępowinę i eksmitować ją na swoje cztery kąty ;) hehe
Wracając do zestawu... powiem Wam, że bardzo się cieszę, że jednak zdecydowałam się na te ażurowe espadryle na koturnie, pomimo tego, że początkowo miałam w stosunku do nich mieszane uczucia... stały się moimi ulubieńcami, są mega wygodne i idealne na codzienne spacery z małą :)
Dziś zestaw dosyć prosty i stonowany jak na mnie, więc nieco postanowiłam ożywić go piękną musztardową bluzką z ciekawymi, ozdobnymi guziczkami i baskinką.
Bluzka ta urzekła mnie nie tylko świetnym kolorem, ale i genialnym fasonem, w którym czuję się fantastycznie :)
I nieodłączny element moich ostatnich stylizacji, to oczywiście mała torebka słomkowa - hicior sezonu i moja ulubienica ostatnich czasów :)






