U mnie znowu wyszło trochę słonka i nagle coś mnie wzięło na pastele :)
Ostatnio bardzo choruję na te kolory, są takie świeże i wiosenne, chyba każda z nas z utęsknieniem czeka już na tą cieplejszą porę roku :)
To pewnie dlatego, że już brakuje mi ich na ulicach zimą, ze względu na to, że zbyt duży procent społeczeństwa ubiera się w tym czasie na czarno - to smutne :(
Aby choć trochę osłodzić Wam te szaro-bure dni, prezentują dziś cukiereczka :D
Jak
widzicie zaszalałam z kolorami, ale kto nie ryzykuje, nie pije szampana :D
Uwielbiam pastele nie tylko wiosną, czy latem- uwielbiam je nosić także zimą, gdy zdecydowanie brakuje ich na ulicach, a za oknem zimowa szarówka, a widząc ludzi tak ubranych, od razu uśmiech pojawia się na twarzy :)
także cieszę się, że są jeszcze takie osoby jak ja, które nie boją się nosić pasteli zimą :)
Piękną, śnieżną otoczkę udało nam się uchwycić na zdjęciach- jestem mega zachwycona pracą mojego fotografa :*






