Nie uwierzycie, ale do tej sesji przymierzaliśmy się aż trzy razy :O za pierwszym razem, już po zdjęciach zobaczyłam, że buty mi nie pasują, więc do kolejnej sesji już je zmieniłam, ale kolejnym również coś stawało nam na drodze... tym razem była brzydka, ponura pogoda, więc i zdjęcia wyszły beznadziejnie, więc znowu nie mogłam ich dodac na bloga, ale jak to się mówi, do trzech razy sztuka.... w końcu sesja zakończyła się pełnym sukcesem i nareszcie mogłam je dodać :) hehe
Opłacało się czekać na idealny moment, bo w ten dzień wybraliśmy się akurat na spacer w piękne miejsce, a pogoda była tak cudowna i słoneczna, że stwierdziliśmy, że cykniemy przy okazji trochę słonecznych fot :) Śmiało można było hassac sobie już w wiosennych pantofelkach i szpileczkach, co widać na załączonych obrazkach :)
Ludzie w ten dzień tak się wyluzowali, że już nawet bez kurtek chodzili, ale ja jeszcze nie odważyłam się, wiadomo pogoda w marcu jest jeszcze zdradziecka :P
wiem, gadam jak babcia :P hahahaha











